Trump chce wpłynąć na wynik wyborów? Ten kraj powiedział "nie"

Trump chce wpłynąć na wynik wyborów? Ten kraj powiedział "nie"

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / Shawn Thew
Brazylia odmówiła wydania wiz dwóch przedstawicielom administracji Trumpa. Padły oskarżenia o chęć wpłynięcia przez amerykańskich urzędników na wynik wyborów.

Jak przekazali przedstawiciele Brazylii, w skład delegacji Stanów Zjednoczonych, która nie otrzymała wiz, mieli wejść zastępca sekretarza Riley M. Barnes z Biura Demokracji, Praw Człowieka i Pracy Departamentu Stanu oraz Samuel Samson, zastępca sekretarza. Brazylijscy urzędnicy, którzy podzielili się z agencją Reutera swoją wiedzą, chcieli zachować anonimowość.

Urzędnicy ostrzegają: Ameryka może wpłynąć na wybory w Brazylii

W październikowych wyborach prezydenckich w Brazylii zmierzą się lewicowy prezydent Luiz Inácio Lula da Silva oraz senator Flavio Bolsonaro, który jest sojusznikiem Donalda Trumpa.

Zdaniem rozmówców Reutersa, Stany Zjednoczone chcą wpłynąć na głosowanie.

Brazylijscy urzędnicy uważają, że celem przedstawicieli USA była próba podważenia uczciwości systemu wyborczego w południowoamerykańskim kraju.

Trump grozi Meksykowi i Europie

Amerykański przywódca zapowiedział ostatnio nałożenie wysokich ceł na Meksyk z powodu fali biegunki wywołanej przez pasożyty. "Przyczyna zachorowań, objawiających się między innymi biegunką, pozostaje jak dotąd niejasna. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) podejrzewa jednak, że źródłem pasożyta jest drobno pokrojona sałata lodowa pochodząca od dostawcy z Meksyku" – podaje Deutsche Welle.

Donald Trump został zapytany o to, kiedy zjadanie sałaty znów będzie bezpieczne. – Z powodu tej sałaty nałożymy wysokie cło na produkty z Meksyku – odpowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych.

Na tym nie koniec. Głowa państwa zagroziła również Europejczykom wyższymi cłami z powodu rekordowej grzywny nałożonej przez Unię Europejską na Google. Trump grozi na swojej platformie społecznościowej Truth Social, że UE zapłaci "bardzo wysoką cenę" za karę antymonopolową w wysokości 890 milionów euro.

Amerykański przywódca zapowiedział również nowe dochodzenie celne przeciwko Unii Europejskiej, tłumacząc je "okradaniem amerykańskich przedsiębiorstw". Komisja Europejska nałożyła karę na Google w czwartek. Donald Trump już zapowiada, że na Europejczyków zostanie "jak najszybciej nałożone znaczne cło".

Czytaj też:
"Za trzecim razem będzie jeszcze lepiej". Trump znów o swojej politycznej przyszłości
Czytaj też:
Zełenski spotka się z Trumpem? Ujawniono prawdopodobny termin

Źródło: RMF 24 / Reuters, Washington Post, Deutsche Welle, DoRzeczy.pl
Czytaj także