"Czas rozbić tę ośmiornicę!". Czarnek chce dalszych dymisji

"Czas rozbić tę ośmiornicę!". Czarnek chce dalszych dymisji

Dodano: 
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Agnieszka Bielecka
Po dymisji dwóch wiceprezydentów Warszawy, Przemysław Czarnek z PiS wskazał, kto jeszcze powinien strać pracę.

W związku z aferą w Szpitalu Południowym, dymisję złożyły dwie wiceprezydent Warszawy. To Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra – poinformował w piątek Rafał Trzaskowski. Włodarz stolicy przyjął dymisje. Nie rozstrzygam o niczyjej winie, ale w sprawach publicznych oczekiwania są wyższe niż w życiu prywatnym – wskazał Trzaskowski. – To samo dotyczy nieprawidłowości i domniemanych przestępstw w szpitalu. Tu o winie będzie decydować prokuratura – dodał.

Kadrowe trzęsienie ziemie w Warszawie skomentował kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. "Wczoraj apelowałem o dymisje w warszawskim ratuszu po aferze w Szpitalu Południowym – dziś Trzaskowski odwołał swoich zastępców. Do pełnego rozliczenia afery teraz czas na czystki w warszawskich strukturach Koalicji Obywatelskiej i dymisję Tuska, Kierwińskiego i Trzaskowskiego. Czas rozbić tę ośmiornicę!" – apeluje były minister edukacji.

Afera w szpitalu. Kaczyński proponuje powołanie komisji

Klub parlamentarny PiS złoży wniosek o powołanie Komisji Zaufania Społecznego. To reakcja na medialne doniesienia o rażących nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym w Warszawie (który jest zarządzany przez miasto).

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podkreślił, że będzie to komisja "całkowicie apolityczna", składająca się z przedstawicieli środowisk medycznych i prawników, i – co najważniejsze – nie będzie podlegała organom państwowym. – Tam nie będzie polityków. Wyboru dokonuje Sejm, ale kandydatów zgłaszają przede wszystkim różnego rodzaju organizacje zawodowe, oczywiście ze sfery medycznej – wyjaśnił na konferencji prasowej w Sejmie lider PiS. – Ta komisja ma mieć rzeczywiście dość szerokie uprawnienia, nie ma podlegać żadnemu organowi państwa, w tym sensie jest też całkowicie apolityczna i ma po prostu przeprowadzić badania odnoszące się do sytuacji nadzoru nad tymi jednostkami ochrony zdrowia, które są ujęte w odpowiedniej ustawie – tłumaczył Kaczyński.

– Mamy już projekt ustawy, która ma umożliwić powołanie komisji. To nie będzie komisja śledcza, to nie będzie instytucja, którą można porównać do jakiejkolwiek, która do tej pory funkcjonowała w polskim systemie politycznym – podkreślił.

Organ, o którego powołanie wnioskuje PiS, ma ustalić, co działo się w Szpitalu Południowym, ale też zbadać funkcjonowanie placówek medycznych na Mazowszu. – Skargi w służbie zdrowia to sprawa mająca bardzo długą historię – zaznaczył Kaczyński. Nie był w stanie przedstawić ram czasowych pracy komisji. Wyraził nadzieję, że "nie będą to lata".

Czytaj też:
"Tropić i tępić". Trzaskowski: Spotkałem się z dyrektorami miejskich szpitali

Źródło: X / TVP Info
Czytaj także