Środki pozyskane z niemieckiego budżetu będą przeznaczane na badania i edukację na temat Holokaustu. Nowe porozumienie zastąpi poprzednią umowę, podpisaną w 2020 roku, w ramach której Berlin miał przekazywać instytutowi 1 mln euro rocznie. Po roku 2031 dotacja zostanie zmniejszona do kwoty 1 mln euro.
Po podpisaniu umowy zostanie ona poddana pod głosowanie w Knesecie.
W maju Jad Waszem ogłosił plany otwarcia ośrodka edukacyjnego w Monachium i filii w Lipsku, co będzie pierwszą stałą placówką instytutu poza Izraelem.
Jad Waszem to izraelski instytut pamięci narodowej poświęcony badaniu, dokumentowaniu i upamiętnianiu ofiar Holokaustu. Zajmuje się gromadzeniem świadectw, archiwów, artefaktów oraz prowadzeniem badań naukowych i edukacji na temat Zagłady. Instytut honoruje także osoby ratujące Żydów podczas II wojny światowej tytułem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata".
Skandaliczny wpis instytutu
Pod koniec ubiegłego roku za sprawą instytutu wybuchł w Polsce skandal. Na oficjalnym koncie instytucji znalazł się wpis, w którym stwierdzono, że "Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki, w celu odizolowania ich od otaczającej ludności". "23 listopada 1939 r. Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa, wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na prawym ramieniu białą, materiałową opaskę o szerokości 10 cm, oznaczoną niebieską Gwiazdą Dawida" – napisał instytut. Zachęcił przy tym do zapoznania się z pełnym tekstem analizującym to antysemickie prawo.
Po wybuchu kontrowersji instytut zamieścił kolejny wpis, w którym stwierdzono, w artykule jest informacja o tym, że nakaz noszenia opasek z Gwiazdą Dawida był wydany przez niemieckie władze.
Czytaj też:
Kolaborant Hitlera pochowany z honorami na Ukrainie. Reaguje Izrael Czytaj też:
Haniebny wpis Jad Waszem. Prezes instytutu przerywa milczenie
