11 lipca 1943 r. miała miejsce tzw. krwawa niedziela na Wołyniu. Oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów, wspierane przez ludność cywilną, zaatakowały miejscowości na Wołyniu i zamordowały mieszkających tam Polaków. Rozpoczęto jednoczesny atak na trzy powiaty: horochowski, włodzimierski i kowelski. Była to bardzo dobrze zaplanowana akcja. Mordowano bezwzględnie wszystkich bez względu na wiek i płeć (mówiono o konieczności wymordowania wszystkich Polaków do siódmego pokolenia wstecz).
Niektórym Polakom udało się schronić przed rzezią w większych miastach, ale tam wpadali w ręce Niemców. Część wsi zorganizowała obronę przeciwko bojówkom UPA, lecz oddziały ukraińskie były dużo lepiej uzbrojone, wspierane nie raz przez Niemców i miały przewagę liczebną.
Tzw. krwawa niedziela była punktem kulminacyjnym rzezi wołyńskiej. 11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA.
Wymowny transparent o rzezi wołyńskiej
"83. rocznica rzezi wołyńskiej. Ukraińcy wymordowali ok. 120 tysięcy Polaków. Głównie kobiet i dzieci. Przyjechaliśmy dziś do Domostawy w środku nocy z całej Polski, by oddać hołd pomordowanym rodakom. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary" – przekazał Tomasz Grabarczyk.
Politycy Konfederacji odpalili race przed pomnikiem "Rzeź Wołyńska" w Domostawie oraz rozwinęli baner o treści: "Zbrodnia, która nie została rozliczona, wciąż trwa!". Wcześniej uczestniczyli w nabożeństwie w intencji Polaków pomordowanych przez Ukraińców. Sławomir Mentzen opublikował na platformie X nagranie z obchodów.
Pomnik ofiar rzezi wołyńskiej w Domostawie
Pomnik w Domostawie (woj. podkarpackie) został wzniesiony w roku 2024. Poświęcenie i odsłonięcie pomnika nastąpiło 14 lipca 2024 r., w 81. rocznicę kulminacji masowych zbrodni na Polakach na Wołyniu. Autorem pomnika jest Andrzej Pityński. 14-metrowy monument waży 14 ton i ma kształt orła, którego korpus jest umieszczony w płomieniach. Całkowita wysokość razem z cokołem wynosi 20 metrów.
![]()
W środku monumentu znajduje się wycięty krzyż, a w nim trójzębne widły, symbolizujące tryzub, na które nabite jest ciało dziecka. U jego podstawy z jednej strony znajduje się rodzina z dziećmi w płomieniach, a z drugiej – głowy dzieci nabite na sztachety płotu, również w płomieniach. W górnej części pomnika, na skrzydłach orła, umieszczone zostały nazwy miejscowości, w których doszło do mordów dokonywanych przez UPA.
Czytaj też:
PiS nie chce Ukrainy w Unii Europejskiej. Złoży projekt uchwały
