Poseł KO grzmi na koalicjanta: Przez nich Trzaskowski przegrał

Poseł KO grzmi na koalicjanta: Przez nich Trzaskowski przegrał

Dodano: 
Artur Łącki (KO)
Artur Łącki (KO) Źródło: PAP / Marcin Obara
Poseł KO Artur Łącki nie kryje niechęci wobec koalicjanta. Chodzi o nową partię, Unię Centrum.

Utworzenie nowej partii następuje kilka miesięcy od utworzenia klubu parlamentarnego Centrum. "Przewodniczącą Zarządu partii zostanie Paulina Hennig-Kloska. Wiceprzewodniczącymi będą z kolei: Mirosław Suchoń, Elżbieta Bińczycka, Ewa Szymanowska oraz Michał Kobosko" – poinformował Polsat News. Formacje powstaje w wyniku fuzji Stowarzyszenia Centrum, kierowanego Hennig-Kloskę i Unii Europejskich Demokratów (UED). "Proces fuzji przeprowadzono, wykorzystując struktury, rejestrację (numer 12 w rejestrze partii) i statut Unii Europejskich Demokratów — partii z długimi tradycjami, wywodzącej się z Unii Wolności i Partii Demokratycznej. UED formalnie zmieni teraz nazwę i włączy w swoje szeregi nowe środowisko. Jak podkreśla Elżbieta Bińczycka, konsolidacja ma pomóc w przywróceniu w Polsce wysokiej kultury politycznej i stanowić przeciwwagę dla skrajnych ruchów nacjonalistycznych. Baza członkowska nowej partii to obecnie około 300 działaczy Stowarzyszenia Centrum oraz około 500 członków UED" – opisuje portal Onet.

Poseł KO Artur Łącki krytycznie ocenia fakt powstania nowej partii politycznej. "A taką mieli ambitną nazwę: Polska 2050 i do tego jeszcze Hołowni. A 3 lat nie wytrzymali ze sobą nawet. Pożarli się o łupy, bo wygląda na to, że dla nich, rządowe stanowiska to nie służba społeczeństwu tylko łupy" – stwierdza.

"Teraz, to towarzystwo, które chyba jeszcze nie pojęło, że polityka to dyscyplina zespołowa, ludzie przez których Trzaskowski przegrał wybory, zakładają nową partię. Żenada" – podsumował Łącki.

Przypomnijmy, że kandydatem Polski 2050 w wyborach prezydenckich był Szymon Hołownia, który nie dostał się do drugiej tury.

Rozłam w Polsce 2050

Po zwycięstwie Pełczyńskiej-Nałęcz, Hennig-Kloska i jej stronnicy opuścili partię i założyli swój klub parlamentarny. Utworzenie partii jest przypieczętowaniem tego procesu.

– Od początku mówiliśmy, że będziemy tworzyć partię. W niedzielę będzie techniczne załatwienie formalności i wewnętrznych spraw związanych z tym, że nie będziemy już jedynie klubem parlamentarnym i stowarzyszeniem, ale staniemy się regularną partią polityczną – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Centrum.

Jak zaznaczył polityk: "Tworzymy program, budujemy struktury w oparciu o stowarzyszenie, które w województwach jest już silne i przyciągamy nowych ludzi, bez legitymacji partyjnej oraz tych, którzy są rozczarowani Koalicją Obywatelską, a w szczególności Polską 2050 i szukają nowej trzeciej drogi".

Źródło: X / Polsat News/Onet
Czytaj także