Prokuratura wszczęła dwa śledztwa w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Prokuratura prowadzi też postępowanie sprawdzające w sprawie prosektorium Szpitala Południowego. Będzie ono prowadzone pod kątem tzw. łapownictwa menadżerskiego, a także znieważenia zwłok.
Prokuratura zabrała głos w sprawie skandalu w Warszawskim Szpitalu Południowym
W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie, przekazała, że "w związku z pytaniami dotyczącymi sprawy nieprawidłowości w Prosektorium Szpitala Południowego informujemy, że czynności sprawdzające prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów".
"W ramach tego postępowania zaplanowane są przesłuchania osób zgłaszających się jako świadkowie posiadający stosowną wiedzę" – napisano na platformie X.
Prokuratura przypomniała, że "w ramach dotychczasowych ustaleń, na sprzęcie podsłuchowych ujawnionym przez technika sekcyjnego nie ujawniono żadnych nagrań, sam technik przesłuchany w charakterze świadka nie zeznawał, że dokonywał nagrań z ukrycia lub takie posiada".
"Dokumenty składane w ostatnim tygodniu przez pełnomocników stron i świadków są na bieżąco rejestrowane i rozpoznawane" – dodano.
"Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała, że "w najbliższym czasie nie planujemy szerszego informowania o sprawach nadzorowanych przez prokuraturę w zakresie nieprawidłowości w SOR Szpitala Południowego i jego prosektorium".
Dawid Kacprzyk – lekarz-milioner z Koalicji Obywatelskiej
Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji lekarskiej zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Był radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Na prowadzonym przez niego oddziale w Szpitalu Południowym w Warszawie politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W szpitalu miał istnieć "salonik VIP" dla polityków KO. Dawid Kacprzyk to były już koordynator SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie i były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Ze szpitala został zwolniony po wybuchu afery. Także wtedy odszedł z KO i zrzekł się mandatu radnego.
Handel zwłokami w prosektorium Warszawskiego Szpitala Południowego?
Ponadto z doniesień mediów wynika, że były już koordynator prosektorium Artur Habowski, miał handlować zwłokami. 2 lipca Warszawski Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z pracownikiem pełniącym funkcję koordynatora prosektorium, bez wypowiedzenia, z winy pracownika, ze skutkiem natychmiastowym.
Czytaj też:
Wypłynęły nagrania ze Szpitala Południowego. "Wydaje się jakimś jądrem ciemności" Czytaj też:
Taśmy ze Szpitala Południowego. "Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było"
