Przemysław Kral, szef upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach. Według ustaleń Onetu, wiele miesięcy temu miał nawiązać poufny kontakt z prawnikami Romanem Giertychem i Jackiem Dubois i za ich pośrednictwem prowadzić rozmowy z prokuraturą. Biznesmen zgodził się zeznawać i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Jak ustaliła TVP Info – oficjalnie uzyskał status małego świadka koronnego. Jego wiedza ma dotyczyć m.in. przepływów pieniędzy do mediów, fundacji i przedsięwzięć związanych z politykami prawicy.
TVP i Kropiwnicki o powiązaniach Stanowskiego z Zodacrypto. Dziennikarz odpowiada
W TVP Info ukazał się materiał dotyczący obszernych zeznań, które miał składać Przemysław Kral. Wyjaśnienia mają obejmować m.in. opis prób uzyskania z giełdy Zondacrypto finansowania mediów prawicowych, w tym Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego oraz szczegóły sponsorowania Polskiego Komitetu Olimpijskiego pod kierownictwem Radosława Piesiewicza.
Fragment materiału pojawił się na platformie X – Wyjaśnienia Krala obejmują także opis prób uzyskania z giełdy Zondacrypto finansowania mediów prawicowych w tym Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego – słyszymy w nagraniu. "Coś czuję, że to będzie jeden wielki kapiszon" – skomentował użytkownik @chrzanik.
Swój komentarz do sprawy zamieścił również poseł KO Robert Kropiwnicki.
"Kral z Zondakrypto zaczyna sypać kolesi z prawicy, którzy prali u niego nielegalną kasę, a także opowiada o podchodach Stanowskiego. Puzzle zaczynają do siebie pasować" – napisał.
Na tę wypowiedź zareagował szef Kanału Zero.
"Panie Robercie, proponuję telewizyjne show. Siadamy obok siebie i w szczegółach opowiadamy o tym jak rok po roku rosły nasze majątki. W jaki sposób doszliśmy do tego co mamy. Dużo puzzli mogłoby się dopasować" – odpowiedział Stanowski.
Wcześniej Stanowski skomentował też doniesienia TVP Info.
"Słuchajcie, jest nowa wersja afery według TVP. Okazuje się, że jednak nie braliśmy pieniędzy z ZondaCrypto. Teraz okazuje się, że PRÓBOWALIŚMY je brać. Mianowicie: Zonda chciała się u nas reklamować, ale finalnie się nie zareklamowała" – napisał szef Kanału Zero na platformie X. "Hahahaha, kochane cymbałki" – dodał.
Czytaj też:
"Wybrał wariatkę". Stanowski nie miał litości Czytaj też:
Telewizja Stanowskiego traci widzów. Są wyniki
