Szef biura Wołodymyra Zełenskiego powiedział w ogólnokrajowym programie informacyjnym 24/7, że "wybory w czasie wojny, w zasadzie, podważają ich wyniki". – To logiczne, ponieważ zazwyczaj nie wszyscy mogą głosować, a od razu nasuwa się pytanie, dlaczego niektórzy głosowali, a inni nie, i ilu z tych, którzy nie mogli głosować, i tak dalej – mówił.
Wybory na Ukrainie w czasie wojny? Budanow przeciwny
Kyryło Budanows stwierdził, że "taka sytuacja może stworzyć podstawę do pogłębienia wewnętrznych sprzeczności w społeczeństwie ukraińskim".
– I to daje podstawy, w nie do końca zjednoczonym społeczeństwie, do traktowania regionu osobno, do prostego stwierdzenia, że, przepraszam, jesteśmy za Ukrainą, ale nie uznajemy wszystkiego i dopóki wszystko się nie ustabilizuje, jesteśmy swego rodzaju autonomią. I tutaj wszystko będzie – to jest Ukraina, uznajemy wszystko, tylko siebie. To droga do rozpadu państwa – ocenił.
Na pytanie, czy oznacza to, że najpierw należy zakończyć wojnę, a dopiero potem przeprowadzić wybory, Kyryło Budanow odpowiedział twierdząco.
– Tak. Wszyscy musimy się zjednoczyć i zakończyć wojnę. Potem przejdziemy do wszystkich procesów – powiedział.
Fedorow wzywa do przeprowadzenia wyborów
Kilka dni temu Mychajło Fedorow, którego dymisja z funkcji ministra obrony, wywołała falę protestów na Ukrainie, opublikował nagranie z apelem do obywateli swojego kraju. W apelu stwierdził, że Ukraina potrzebuje "legalnych, bezpiecznych i realistycznych mechanizmów" do przeprowadzenia wyborów w warunkach trwającego konfliktu, przy jednoczesnym zabezpieczeniu praw wyborczych żołnierzy, Ukraińców poza granicami kraju oraz mieszkańców terenów przyfrontowych.
– Nie możemy pozwolić, by Putin decydował, kiedy Ukraińcy będą mogli wybrać swój rząd – podkreślił, dodając przy tym, że "demokracja nie może być zakładnikiem Rosji". – Walczymy właśnie dlatego, że chcemy pozostać wolnym państwem europejskim – mówił.
Wyniki niedawno opublikowanego sondażu pokazują, że w przypadku ewentualnych wyborów prezydenckich Wołodymyr Zełenski przegrałby w drugiej turze z Kyryło Budanowem, Wałerijem Załużnym i Mychajło Fedorowem.
Czytaj też:
Wybory na Ukrainie? Zełenski zabrał głos Czytaj też:
Jego dymisja wywołała falę protestów. Wzywa do wyborów na Ukrainie
