Wojciech Cejrowski korespondencja z USA W USA trwa rebelia przeciw inwigilacji obywateli.
Rebelia narasta. Ogarnia kolejne stany. W Europie trwa cisza na ten temat, bo Unia nie chce, by Europejczycy zorientowali się, że też powinni rozpocząć swoją rebelię. Chodzi o kamery, które śledzą wszystko. Dawniej było ich mało i potrafiły niewiele. Dawniej to były „kamery przemysłowe”. Teraz potrafią śledzić, a nie tylko obserwować. Czytają tablice rejestracyjne, wiedzą, kim jesteś, bo ci mierzą głowę i odnajdują twoje dane w systemie. Rozpoznają emocje wymalowane na twarzy.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
