Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w komunikacie, że 1 września wszczęła śledztwo w sprawie utrudniania w 2026 roku postępowania karnego w sprawie przeciwko Zbigniewowi Ziobro, poprzez umożliwienie mu ukrycia się na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki w celu min. uniknięcia wykonania postanowienia o jego tymczasowym aresztowaniu oraz poprzez dokonanie czynności niezbędnych do wyjednania zgody władz USA na jego pobyt w Stanach Zjednoczonych Ameryki i wytworzenie dokumentów poświadczających nieprawdę będących podstawa do udzielenia Zbigniewowi Ziobrze tzw. wizy dziennikarskiej, jak i wsparcia logistycznego, finansowego i organizacyjne w ukryciu się, tj. o czyn z art. 239 § 1 kk w zw. z art. 271 § 3 kk.
Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo ws. utrudniania postępowania karnego przeciwko Ziobrze
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, podkreślił w komunikacie, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało złożone przez adw. Romana Giertycha do Prokuratury Krajowej.
"W toku postępowania sprawdzającego zawiadamiający Roman Giertych był trzykrotnie wezwany do złożenia zeznań, jednakże nie stawił się. W ramach postępowania sprawdzającego dołączono materiały z postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Krajową, w tym protokoły przesłuchania w charakterze świadka Jacka Kurskiego i Tomasza Sakiewicza. Na dalszym etapie postępowania planowane są kolejne czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków" – czytamy.
Podkreślono, że czyn objęty śledztwem zagrożony jest karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu.
Żurek: Czas bezkarności minął
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, we wpisie na platformie X podkreślił, że "Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie utrudniania postępowania karnego przeciwko Zbigniewowi Ziobrze i pomocy mu w ukrywaniu się w USA".
"Chodzi o możliwość podejmowania działań niezbędnych do uzyskania zgody właściwych władz w Stanach Zjednoczonych na pobyt Z. Ziobry w USA oraz wytworzenia dokumentów poświadczających nieprawdę, będących podstawą do udzielenia tzw. wizy dziennikarskiej. Czyny te są zagrożone karą do ośmiu lat więzienia" – napisał.
Waldemar Żurek dodał, że w sprawie przesłuchano już m.in. Jacka Kurskiego i Tomasza Sakiewicza.
"Nie ma i nigdy nie będzie zgody na państwo układów chroniących »swoich«. Czas bezkarności minął" – stwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny.
Czytaj też:
Mocny wpis Ziobry o Zondacrypto. Pokazał zdjęcie Czytaj też:
Żurek o Ziobrze w TV Republika: Wszystkich to bulwersuje
