Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przybył w piątek z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa, gdzie odbył szereg rozmów z przedstawicielami administracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
– Bardzo nieprzyjemnym zaskoczeniem dla mnie tu, w Kijowie, jest – proszę sobie wyobrazić – że osobą, która jest najlepiej kojarzona ze sfer politycznych w Polsce w tej chwili, króluje w ukraińskich mediach, jest Braun. To jest wielki wstyd dla naszego kraju – powiedział w sobotę na antenie TVN24 szef MSZ.
– Braun dopuszcza się kolejnych aktów przemocy. Przypominam, że niszczył menorę czy świecę chanukową w Sejmie, niszczył w czasie wykładów jakieś sprzęty nagłaśniające, ma już zarzuty za zaprzeczanie komorom gazowym – wyliczał.
Sikorski ostro o Braunie: Kreatura
– Tego typu człowiek, który powinien już siedzieć, nie powinien być nigdzie na świecie postrzegany jako głos Polski. A niestety są też tacy przedsiębiorcy polityczni i na naszej prawicy, którzy z nim się ścigają na antyukraińskość, próbują uciułać jakiś procencik głosów, szczując na mieszkających w Polsce Ukraińców, co, jak wiemy, prowadzi już do aktów przemocy – mówił Sikorski.
Wicepremier został zapytany, czy w rozmowach z ukraińskimi politykami pojawił się temat tego, że partia Grzegorza Brauna, Konfederacja Korony Polskiej, może wejść do rządu po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. – Jeszcze nie, chwała Bogu. Mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, że nikt na taką kreaturę nie będzie głosował – grzmiał.
Braun z młotem przy pomniku UPA
Lider Konfederacji Korony Polskiej, europoseł Grzegorz Braun opublikował w czwartek w mediach społecznościowych nagranie, na którym on i inne osoby uderzają młotem w znajdujący się na Lubelszczyźnie pomnik żołnierzy UPA, którzy polegli w walce z NKWD w 1946 r.
"Obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Polakach powinien zostać usunięty profesjonalnymi narzędziami natychmiast po udokumentowaniu przestępstwa banderyzmu" – napisał Braun.
Ambasada Ukrainy w Polsce i ukraińskie MSZ potępiły zachowanie Brauna i zaapelowały o reakcję polskich władz oraz pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności.
Czytaj też:
Braun apeluje do prezydenta. Chodzi o Olszańskiego Czytaj też:
Nie chcą Brauna w pakcie senackim. Korona wystawi własnych kandydatów
