Bank Światowy: Wojna może spowodować globalną recesję

Bank Światowy: Wojna może spowodować globalną recesję

Dodano: 3
David Malpass
David Malpass Źródło: Flickr / World Bank Photo Collection / CC BY-NC-ND 2.0
Szef Banku Światowego ostrzegł, że rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała podwyżkę cen żywności, energii i nawozów. To z kolei, w połączeniu z wydarzeniami w Chinach, może doprowadzić do globalnej recesji.

W środę na spotkaniu biznesowym w USA zorganizowanym przez Izbę Handlową USA szef Banku Światowego David Malpass wskazał, że trudno jest dostrzec możliwości dające szansę, "aby uniknąć recesji”. Dodał również, że odpowiedzialnymi za taki stan rzeczy jest nie tylko wojna na Ukrainie, ale także seria lockdownów w Chinach wprowadzonych z powodu koronawirusa.

Globalna recesja

– Jeśli spojrzymy na globalny PKB, to zobaczymy, że brakuje możliwości uniknięcia globalnej recesji – powiedział Malpass.

W ubiegłym miesiącu Bank Światowy obniżył swoją prognozę globalnego wzrostu gospodarczego na ten rok o prawie cały punkt procentowy, do 3,2 proc.

PKB, czyli Produkt Krajowy Brutto, jest miarą wzrostu gospodarczego. Jest to jeden z najważniejszych sposobów mierzenia dobrego lub złego funkcjonowania gospodarki i jest uważnie obserwowany przez ekonomistów i banki centralne na całym świecie. PKB pomaga firmom ocenić, kiedy rozwijać biznesy i rekrutować więcej pracowników lub mniej inwestować i zmniejszać liczbę zatrudnionych.

Rosyjski szantaż

Malpass powiedział również, że wiele krajów europejskich jest nadal zbyt uzależnionych od rosyjskich surowców energetycznych, w szczególności ropy i gazu. Dodał, że działania Rosji w celu ograniczenia dostaw gazu mogą spowodować „znaczne spowolnienie” w regionie.

Jak wskazał, wyższe ceny energii już obciążają Niemcy, które są największą gospodarką w Europie i czwartą co do wielkości na świecie. Kraje rozwijające się również cierpią z powodu niedoborów nawozów, żywności i energii, powiedział Malpass.

Szef Banku Światowego wyraził również obawy dotyczące blokad w niektórych głównych chińskich miastach – w tym w centrum finansowym, produkcyjnym i żeglugowym w Szanghaju – które, jak powiedział, „wciąż mają konsekwencje dla świata”.

– Chiny już przechodziły pewne spowolnienie gospodarcze, więc jeszcze przed rosyjską inwazją na Ukrainę prognoza wzrostu gospodarczego tego kraju na 2022 r. znacznie złagodniała – powiedział.

Czytaj też:
Bank Światowy oszacował straty w infrastrukturze Ukrainy. Gigantyczna kwota
Czytaj też:
Wojna na Ukrainie. Prezes Banku Światowego ostrzega przed "ogromnym" wzrostem cen żywności
Czytaj też:
Bank Światowy wesprze Ukrainę. Zakończyło się spotkanie w Kancelarii Premiera

Źródło: BBC
 3
Czytaj także