Chiny mają plan. "Bez ponoszenia kosztów"

Chiny mają plan. "Bez ponoszenia kosztów"

Dodano: 
Przywódcy Chin i Rosji - Xi Jinping oraz Władimir Putin
Przywódcy Chin i Rosji - Xi Jinping oraz Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / Alexey Mayshev
Chiny, które w przeszłości kreowały się na mediatora między Rosją a Ukrainę, dziś pozostają w cieniu. Stawiają na rozwój swojej gospodarki.

Przez ostatnie trzy lata Chiny wielokrotnie sygnalizowały chęć działania jako mediator w wojnie na Ukrainie. "Wysłannik Pekinu objechał kraje od RPA po Indonezję. Podjęto plan pokojowy z Brazylią. Zawiązano grupę 'przyjaciół pokoju' z krajami rozwijającymi się. Pojawiła się nawet propozycja wysłania chińskich sił pokojowych do Europy. Ale kiedy rosyjscy i amerykańscy urzędnicy spotkali się w Arabii Saudyjskiej w tym tygodniu, chiński prezydent Xi Jinping nie był nawet blisko stołu – zamiast tego spotykał się z chińskimi przedsiębiorcami technologicznymi w Pekinie. Priorytety Chin są jasne: skupiają się na naprawie swojej gospodarki i próbują wypracować porozumienie z prezydentem USA Donaldem Trumpem, aby uniknąć kolejnej szkodliwej wojny handlowej" – opisuje Reuters w obszernej analizie.

I chociaż Pekin chce być postrzegany jako globalny mediator, stara się to robić bez ponoszenia kosztów lub podejmowania ryzyka, zwłaszcza jeśli mogłoby to podważyć jego więzi z Moskwą, od której zależy w kwestii taniej energii.

– Jeśli Chiny nie kupią gazu z Rosji, który kraj może dostarczyć wystarczająco dużo gazu, aby zaspokoić potrzeby Chińczyków? To niemożliwe i niebezpieczne – powiedział w tym tygodniu czołowy chiński dyplomata Wang Yi podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, najważniejszym światowym forum bezpieczeństwa i dyplomacji. Jednocześnie wezwał "wszystkich zainteresowanych", w tym kraje europejskie, do zasiadania przy stole negocjacyjnym.

Pekin walczy o wzrost gospodarczy

Bez znaczącej roli w procesie ukraińskim, Chiny będą mogły skupić się na handlu i gospodarce. Xi nakazał chińskim biurokratom zbadanie polityki handlowej Trumpa i przygotowanie odpowiedzi na jego początkowe groźby dot. nałożenia nowych ceł.

Chiny celowo złagodziły również ton używany przez rzeczników MSZ, aby utrzymać perspektywy umowy z Trumpem – twierdzą rozmówcy Reutersa.

Czytaj też:
Trump ma nową propozycję dla Ukrainy. Ma uwzględniać interesy obu stron
Czytaj też:
Przyjęcie Ukrainy do NATO. USA rozważają czarny scenariusz dla Rosji

Źródło: Reuters
Czytaj także