Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzega, że zaległości składkowe państw członkowskich sięgnęły już 1,57 mld dolarów, a dalsze opóźnienia mogą doprowadzić do utraty płynności finansowej organizacji jeszcze w 2026 roku. Skutki kryzysu są już widoczne – ograniczana jest pomoc humanitarna w regionach najbardziej dotkniętych konfliktami i ubóstwem.
"Ryzyko finansowego załamania"
W liście skierowanym do państw członkowskich Guterres wezwał do natychmiastowego uregulowania zobowiązań wobec ONZ. Jak podkreślił, obecna sytuacja zagraża realizacji kluczowych mandatów organizacji – od misji pokojowych po programy humanitarne, rozwojowe i zdrowotne. – Kryzys się pogłębia, stwarzając realne ryzyko finansowego załamania. Bez pilnych wpłat sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu w najbliższych miesiącach – ostrzegł sekretarz generalny.
Guterres zwrócił uwagę na systemowy problem zasad finansowania organizacji. ONZ jest zobowiązana do zwrotu środków zapisanych w budżecie na programy, które nie mogły zostać zrealizowane z powodu braku faktycznych wpłat. – To kafkowska sytuacja. Oczekuje się od nas zwrotu pieniędzy, które nigdy do nas nie trafiły – zaznaczył, wzywając do reformy mechanizmu składek. Według danych ONZ jedynie nieco ponad połowa państw członkowskich reguluje swoje zobowiązania w terminie, co od lat podkopuje stabilność finansową organizacji.
USA wstrzymują wpłaty
Największy wpływ na obecną sytuację mają decyzje administracji Donalda Trumpa. Stany Zjednoczone, dotychczas największy płatnik ONZ, nie uiściły obowiązkowej składki na 2025 rok na regularny budżet organizacji oraz zadeklarowały wpłatę jedynie 30 proc. należnej składki na misje pokojowe. Waszyngton wycofał się jednocześnie z członkostwa w kilkudziesięciu agencjach ONZ, w tym ze Światowej Organizacji Zdrowia. Trump wielokrotnie krytykował ONZ za – jak twierdzi – nieefektywność, nadmierną biurokrację i stronniczość polityczną, zapowiadając zakończenie finansowania instytucji realizujących "globalistyczną agendę".
Jak alarmują eksperci, skutki kryzysu finansowego są już odczuwalne. Agenda ONZ ds. kobiet zamknęła kliniki dla matek i dzieci w Afganistanie, gdzie notowany jest jeden z najwyższych na świecie wskaźników śmiertelności okołoporodowej. Z kolei Światowy Program Żywnościowy ograniczył racje żywnościowe dla uchodźców w Sudanie.
Eksperci ostrzegają, że jeśli największe państwa członkowskie nie zmienią swojej polityki finansowej, ONZ będzie zmuszona do dalszych cięć, w tym redukcji zatrudnienia i zamrażania kolejnych programów pomocowych.
Czytaj też:
Izrael uznał 19 nowych osiedli na okupowanym Zachodnim BrzeguCzytaj też:
Koniec marzeń Hołowni. Wybrano komisarza ONZ
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
