"Ciągle Pomijamy Najuboższych". Prezes PIGP: Rząd wykluczył 3 mln kierowców

"Ciągle Pomijamy Najuboższych". Prezes PIGP: Rząd wykluczył 3 mln kierowców

Dodano: 
Butle z gazem, zdjęcie ilustracyjne
Butle z gazem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash
Prezes Polskiej Izby Gazu Płynnego zwraca uwagę, że rządowa obniżka cen paliw nie objęła kierowców aut na gaz LPG.

Polska Izba Gazu Płynnego wskazuje, że rządowy pakiet "CPN" nie obejmuje gazu LPG. – Rządowy pakiet CPN miał być odpowiedzią na rosnące w szybkim tempie ceny paliw. Jedną decyzją Ministra Finansów z CPN wykluczonych zostało 3 mln kierowców korzystającym z LPG. To tyle Polek i tylu Polaków, ile łącznie mieszka w pięciu dużych miastach wielkości Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania i Lublin – stwierdził Paweł Bielski, prezes Polskiej Izby Gazu Płynnego.

– Zapowiedziana w czwartek przez rząd obniżka cen paliw w poniedziałek okazała się niestety obniżką tylko dla części obywateli. Samo nasuwa się pytanie, czy wpływ na tę decyzję miał fakt, że kierowców korzystających z autogazu najczęściej spotyka się poza miastami czy dużymi aglomeracjami, nierzadko są to osoby, które świadomie szukają oszczędności w obliczu rosnących kosztów życia – dodał prezes PIGP. – Zupełnie nie robię sobie żartów z tego poważnego problemu, ale skrót CPN chyba należy od dzisiaj tłumaczyć: "Ciągle Pomijamy Najuboższych". Rozpoczęcie prac nad pakietem było zapowiadane jako zmiana, która miała być szybka i sprawiedliwa. Udała się tylko jedna część tej zapowiedzi – ocenił.

Niesprawiedliwy mechanizm

Bielski zauważa, że choć zmiany były "procedowane szybciej niż zwykle", "trudno mówić, że mechanizm obniżek cen jest sprawiedliwy, skoro co dziesiąty, co dziewiąty kierowca w Polsce został przez rządzących zignorowany". – To jakby Rząd powiedział tym wszystkim obywatelom: radźcie sobie sami, dla nas liczą się tylko ci, którzy korzystają z benzyny i oleju napędowego. To nie przeoczenie. To decyzja, która z czasem może pogłębiać nierówności – zauważa.

PIGP podaje, że około 13 proc. aut na polskich drogach porusza się dzięki LPG. – LPG stanowi ważne paliwo dla części obywateli i najbliższe lata tego nie zmienią. Od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie z 534 dol. za tonę cena LPG z dnia na dzień skoczyła do poziomu 927 dol. za tonę i stale rośnie. Skoro Rząd nie uwzględnił gazu płynnego w pakiecie CPN, za tę podwyżkę zapłacą obywatele – dodał prezes Izby.

O to, czy rząd planuje objąć nowymi regulacjami także LPG, zapytano na antenie RMF FM ministra energii Miłosza Motykę. – Kryzys mamy przede wszystkim jeśli chodzi o ropę, paliwa i produkty naftowe, nie bezpośrednio LPG – odparł. Powiedział, że rząd rozważa rozszerzenie obniżek cen również na LPG. – Jeżeli sytuacja będzie się rozwijała w stronę negatywną także na rynku LGP, niewykluczone, że będziemy podejmowali także w tej sprawie działania – zapewnił minister.

Czytaj też:
Paliwo tylko dla Polaków? Motyka: Nie wykluczamy
Czytaj też:
Kaczyński pisze o niskich cenach. Wskazał na "efekt Czarnka"

Źródło: Polska Izba Gazu Płynnego/RMF FM
Czytaj także