Rosja sprzedaje coraz mniej ropy, ale zarabia na niej coraz więcej

Rosja sprzedaje coraz mniej ropy, ale zarabia na niej coraz więcej

Dodano: 
Władimir Putin, prezydent Rosji
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło: Wikimedia Commons
Wolumen produkcji rosyjskiej ropy naftowej spada. Jednocześnie, dzięki kryzysowi na Bliskim Wschodzie, Rosja zarabia więcej na sprzedaży surowca.

Jak donosi Bloomberg, średnie tygodniowe zapasy rosyjskiej ropy naftowej spadły do 3,22 mln baryłek dziennie w ciągu czterech tygodni, osiągając najniższy poziom od sierpnia. Wynika to z faktu sparaliżowania działania portu w Noworosyjsku nad Morzem Czarnym przez ukraińskie ataki.

Jednocześnie, dzięki zakłóceniom w dostawach ropy z rejonu Zatoki Perskiej, Rosja zarabia więcej na swoim eksporcie. W ubiegłym tygodniu wartość sprzedanego surowca wyniosła 2,12 mld dolarów. Dla porównania – w pierwszym tygodniu kwietnia Rosja zarobiła na sprzedaży ropy 2,07 mld dolarów. Wzrost cen z nawiązką zrekompensował spadek wolumenu produkcji.

Ceny eksportowe rosyjskiej ropy Urals z regionu bałtyckiego wzrosły o około 10,1 dolara za baryłkę do 95,83 dolara, a cen ładunków znad Morza Czarnego do 94,18 dolara.

Przypomnijmy, że w sobotę wygasło zwolnienie z sankcji, jakie USA nałożyły na rosyjski sektor naftowy, co potencjalnie naraża rafinerie na ryzyko kar za wszelkie przyszłe dostawy baryłek ropy z Moskwy.

Kryzys na Bliskim Wschodzie

Przypomnijmy, że Trump poinformował w sobotę, iż Stany Zjednoczone rozpoczęły "proces oczyszczania" Cieśniny Ormuz. "Właśnie rozpoczynamy proces oczyszczania Cieśniny Ormuz w ramach przysługi dla krajów na całym świecie, w tym Chin, Japonii, Korei Południowej, Francji, Niemiec i wielu innych" – stwierdził.

"To niewiarygodne, że sami nie mają odwagi ani woli, by wykonać tę pracę. Co jednak bardzo interesujące, puste tankowce z wielu krajów płyną teraz do Stanów Zjednoczonych Ameryki, aby załadować się ropą" – dodał.

Decyzja USA o nałożeniu blokady morskiej na Iran od poniedziałku (13 kwietnia) może spotkać się z bardzo negatywną reakcją ze strony Chin, które kupują od Teheranu duże ilości ropy naftowej.

Czytaj też:
Nowy rząd Węgier będzie nadal kupował rosyjską ropę. Magyar potwierdza
Czytaj też:
"KE jak statek samobójców". Robert Fico: Natychmiast wznowić dialog z Rosją

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Bloomberg
Czytaj także