Nowe ceny paliw. Tyle zapłacimy we wtorek

Nowe ceny paliw. Tyle zapłacimy we wtorek

Dodano: 
Dystrybutor na stacji paliw, zdjęcie ilustracyjne
Dystrybutor na stacji paliw, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Marcin Obara
Minister energii Miłosz Motyka przedstawił nowe maksymalne ceny paliw. Ogłoszone stawki wskazują, że na stacjach benzynowych zapłacimy mniej.

We wtorek litr benzyny 95 będzie kosztować nie więcej niż 5,93 zł, benzyny 98 – 6,57 zł, natomiast litr oleju napędowego – 6,45 zł. Tym samym nastąpi spadek cen.

Od soboty do poniedziałku obowiązywały stawki, według których litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6 zł, benzyny 98 – 6,63 zł, zaś oleju napędowego – 6,48 zł.

Z kolei 31 marca, czyli pierwszego dnia po wprowadzeniu maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, natomiast za litr oleju napędowego płaciliśmy 7,60 zł.

Kolejne obwieszczenie szefa resortu energii dotyczące maksymalnych cen paliw ma zostać opublikowane we wtorek. Minister określi w nim ceny na środę.

Rząd planuje nowy podatek. Powodem ceny paliw

Rząd planuje 75-procentowy podatek "od nadmiarowych zysków". Danina obejmie przychody, a nie zyski, firm paliwowych, liczone powyżej ustalonego progu – opisuje serwis superbiz.se.pl.

Podatek będzie naliczany przychodów przekraczających "przychody referencyjne", wyliczane na podstawie ubiegłorocznej marży powiększonej o jedną piątą. Prawo ma zadziałać wstecz i objąć przychody liczone od 1 marca. Tymczasem przepisy wejdą w życie dopiero 1 sierpnia.

Jak podano, podatek ma sfinansować pakiety osłonowe – obniżki cen paliw na stacjach kosztują budżet państwa 1,6 mld zł miesięcznie.

Możliwy kolejny wzrost cen

Tymczasem analitycy ostrzegają przed kolejnym skokiem cen paliw.

Wszystko przez stan globalnych zapasów ropy naftowej, które kurczą się w szybkim tempie i mogą wkrótce osiągnąć poziom uznawany za krytyczny dla stabilności rynku – wynika z analiz cytowanych przez agencję Reutera.

Eksperci ostrzegają, że przy utrzymującym się wysokim popycie i ograniczonej podaży może to doprowadzić do kolejnej fali wzrostu cen surowca.

Czytaj też:
Koniec tańszego paliwa? Petru mówi wprost: Wycofałbym się jak najszybciej
Czytaj też:
Rząd przedłuża pakiet Ceny Paliwa Niżej. Domański podał termin

Źródło: ISBNews, DoRzeczy.pl
Czytaj także