Trump chce zagłodzić Iran. Ogłosił "wojnę gospodarczą"

Trump chce zagłodzić Iran. Ogłosił "wojnę gospodarczą"

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons / Biały Dom
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że każde państwo, które udzieli Iranowi jakiegokolwiek wsparcia, musi liczyć się z "ogromnymi konsekwencjami gospodarczymi". Zapowiedział jednocześnie bezprecedensową kampanię mającą doprowadzić do gospodarczej izolacji Teheranu.

"Każdy kraj, który pozwoli swoim instytucjom finansowym, przedsiębiorstwom, lotniskom lub podmiotom rządowym zapewnić Iranowi jakąkolwiek formę wsparcia, poniesie OGROMNE konsekwencje gospodarcze" – napisał Trump w mediach społecznościowych.

Nie sprecyzował jednak, jakie działania mogą zostać podjęte wobec państw lub podmiotów pomagających Teheranowi.

USA idą na wojnę gospodarczą z Iranem

Prezydent USA określił zapowiadaną kampanię mianem "wojny gospodarczej i izolacji na bezprecedensową skalę". Według Reutersa celem Waszyngtonu jest m.in. ograniczenie możliwości finansowania Iranu, handlu z tym krajem oraz omijania amerykańskich sankcji.

Ostrzeżenie Trumpa pojawiło się w momencie, gdy trwający od niemal sześciu miesięcy konflikt z Iranem nie został zakończony, a podejmowane próby zawarcia trwałego pokoju nie przyniosły rezultatu.

Konflikt doprowadził również do poważnych zakłóceń na światowych rynkach ropy naftowej, m.in. w związku z sytuacją wokół strategicznej cieśniny Ormuz, którą Teheran zablokował na początku marca w odwecie za izraelsko-amerykańskie ataki.

Trump uderzy w Chiny?

Reuters zwraca uwagę, że nowa inicjatywa Trumpa może mieć szczególne znaczenie w relacjach z Chinami, które pozostają największym odbiorcą irańskiej ropy. Jednocześnie Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły wstrzymanie handlu i transakcji finansowych z Iranem po wzroście napięć związanych z atakami rakietowymi.

Trump dąży do dalszego osłabienia irańskiej gospodarki i ograniczenia programu nuklearnego Teheranu. Irańscy przedstawiciele deklarują gotowość do dialogu, ale odrzucają możliwość kapitulacji pod presją USA. W administracji Trumpa pojawiają się przy tym sprzeczne sygnały dotyczące ewentualnych rozmów z Iranem.

Czytaj też:
Trump grozi bombardowaniem Omanu. "Jeśli stanie nam na drodze"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także