Polska pomaga Niemcom. "Pod tym względem wyprzedza Chiny"

Polska pomaga Niemcom. "Pod tym względem wyprzedza Chiny"

Dodano: 
Kontenerowiec w porcie w Hamburgu
Kontenerowiec w porcie w Hamburgu Źródło: Pexels
Polska staje się coraz ważniejszym rynkiem dla niemieckiego eksportu i pomaga gospodarce RFN łagodzić skutki spadku sprzedaży na kluczowych rynkach, przede wszystkim w Chinach – pisze "Der Spiegel". Podkreśla, że Polska tylko w lipcu sprowadziła z Niemiec towary warte ok. 9 mld euro, o połowę więcej niż Chiny.

"Spiegel" zwraca uwagę, że od czasu pandemii wartość niemieckiego eksportu do Polski wzrosła o około 60 proc. Wzrost ten znacznie przewyższył wartość sprzedaży utraconej przez niemieckich eksporterów na rynku chińskim.

W pierwszym półroczu 2026 r. niemiecki eksport do Polski zwiększył się o 9,2 proc., do 53,8 mld euro. Polska pozostaje czwartym największym rynkiem zbytu dla Niemiec, podczas gdy Chiny zajmują dziewiąte miejsce.

Według tygodnika rosnący popyt z Polski oraz innych państw Europy Środkowo-Wschodniej ma obecnie znaczenie dla niemieckiej gospodarki. W pierwszym półroczu 2026 r. eksport Niemiec do 29 państw regionu objętych analizą Komitetu Wschodniego Niemieckiej Gospodarki wzrósł o 7,4 proc., do 154,4 mld euro.

W tym samym czasie sprzedaż do USA i Chin łącznie zmniejszyła się o ponad 10 mld euro.

Polska ratunkiem dla niemieckiego eksportu

Gazeta wskazuje, że Polska kupuje od Niemiec nie tylko dobra konsumpcyjne, ale również maszyny i urządzenia przemysłowe. Wartość niemieckiego eksportu dóbr konsumpcyjnych do Polski wzrosła od 2010 r. z 6,8 do 24,3 mld euro. Już w 2024 r. Polska była czwartym największym odbiorcą niemieckiego eksportu i wyprzedziła pod tym względem Chiny.

Według cytowanych przez "Spiegla" ekonomistów rosnące znaczenie Europy Środkowo-Wschodniej jest długofalowym trendem. Polska gospodarka zwiększa popyt na niemieckie produkty wraz ze wzrostem zamożności.

Jednocześnie niemieckie firmy korzystają z rozwoju przemysłu w regionie, dostarczając m.in. maszyny i technologie przedsiębiorstwom działającym w Polsce i Czechach.

Zmiany w relacjach handlowych. Chiny wyprzedziły RFN

Tygodnik zwraca jednocześnie uwagę na zmianę w relacjach handlowych. W lipcu 2026 r. po raz pierwszy od co najmniej 2004 r. Chiny wyprzedziły Niemcy jako największego dostawcę towarów na polski rynek. Według danych GUS Polska sprowadziła wówczas z Chin towary za 6,15 mld euro, a z Niemiec za 6,06 mld euro.

"Spiegel" podkreśla, że rosnący eksport do Europy Środkowo-Wschodniej daje gospodarce RFN istotny efekt amortyzujący w sytuacji słabnącego popytu w Chinach i USA. Jednocześnie nie oznacza to rozwiązania strukturalnych problemów niemieckiego przemysłu, w tym presji na konkurencyjność i wysokich kosztów produkcji.

Czytaj też:
W jakiej sytuacji jest polska gospodarka? Tusk podaje "nudne fakty, ale fakty"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Deutsche Welle
Czytaj także