KrajTusk do opozycji: Nie jesteście "Anty-PiS", jesteście dobrą siłą

Tusk do opozycji: Nie jesteście "Anty-PiS", jesteście dobrą siłą

Donald Tusk na wiecu w Gdańsku
Donald Tusk na wiecu w Gdańsku / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 283
– Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście "anty-PiSem", że jesteście tylko "przeciw", że jesteście negatywni. Jesteście dobrą siłą, jesteście pozytywni! To oni są "przeciw", to oni są negatywni – mówił Donald Tusk na wiecu w Gdańskim zorganizowanym z okazji 30. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Szef Rady Europejskiej wykorzystał historię 4 czerwca 1989, by przekazać opozycji kilka rad.

Donald Tusk przemawiał w Gdańsku w ramach obchodów rocznicy 4 czerwca 1989. Użył odniesień do tej daty, by nawiązać do obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Jego zdaniem jest ona podobna do wydarzeń z lat 1988-1989.

– Można wytrzymać najcięższą próbę, jeśli ma się wokół siebie dobrych i solidarnych ludzi. Pamiętam, jak wychodziliśmy ze Stoczni i wszyscy płakali, bo mieliśmy poczucie, że strajk jest przegrany. Kilka miesięcy później, po kolejnym strajku, losy Polski odwróciły się ku dobrej drodze. Tylko z jednego powodu – że nie poddali się po porażce. To moja rada, by się nie poddawać! – zaapelował do opozycji były premier. – Tym wszystkim, którzy nie bali się brzydkich słów i nienawiści w mediach, chcę złożyć ukłon. Dzięki wam Polska to najpiękniejsze miejsce na Ziemi, nawet jeśli nie zawsze ma szczęście do władzy – dodał, zwracając się do byłych opozycjonistów z czasów PRL.

Tusk radził też przeciwnikom PiS, by zainspirowali się Lechem Wałęsą. Byłemu szefowi "Solidarności" poświęcił wiele miejsca w przemowie. – Solidarność była zorganizowana. Mówię o tym dlatego, że trzeba walczyć, trzeba być sprytnym, nawet jeśli pierwszy mecz się przegrało. Lech Wałęsa pokazał jak można rozwiązać problem "po chłopsku", prostymi rozwiązaniami. Musimy w sobie odnaleźć taką gotowość i odwagę do walki, dobrych pomysłów – stwierdził szef Rady Europejskiej.

– Nie dbam o to, że znowu gdzieś w telewizji powiedzą, że Tusk nie zajmuje się tym, czym powinien się zajmować. Że nie mam prawa mówić o tym, co dzisiaj jest potrzebne w Polsce. Chcę dzisiaj wszystkim Polakom i tym wszystkim, którzy też mają odwagę i gotowość stanąć na czele ludzi, wtedy kiedy sprzyja im los i wtedy, kiedy sytuacja jest ciężka. Wyciągnijcie kilka prostych wniosków. To moja druga rada: na zwycięstwo trzeba ciężko pracować. Lech Wałęsa nie ma już 20 lat. Jednak nie ma tygodnia, bym nie widział go gdzieś w Polsce czy w świecie. Jeździ ubrany w tę koszulkę, z której niektórzy się śmieją - najczęściej ci, którzy konstytucji nie lubią – zwrócił uwagę były premier.

Tusk nawiązał także do wydarzeń z 4 czerwca w Chinach, czyli do masakry na moście Tiananmen. – Kaczyński też pił wódkę z Kiszczakiem. A co mieli robić, puścić czołgi na siebie? To właśnie ten przykład chiński, gdzie ludzie walczący o demokrację zostali rozjechani czołgami na oczach całego świata - ten przykład pokazuje nam dwie drogi. Polska dała przykład, że można bez przemocy i rozlewu krwi wywalczyć wolność i demokrację, wywalczyć dobre prawo i dobrą konstytucję. 4 czerwca musi się odgrywać każdego dnia w naszych sercach, bo to nasza lekcja. Musimy pamiętać o lekcji 4 czerwca, także tym modelu chińskim – stwierdził polityk. Dodał, że "nie chodzi o to, by politycy wrogich obozów podawali sobie rękę". – Choć czasem warto tę rękę sobie podać, nie odwracać się plecami. To nie jest takie trudne – zaznaczył jednocześnie Tusk.

Były szef rządu odniósł się też do zarzutów kierowanych w stronę opozycji. – Jeśli otworzycie się wszyscy bez wyjątku, jeśli zapomnicie o podziałach, które nie mają znaczenia, to zwyciężycie. Pamiętam rok 1988 i 1989. Byliśmy przeciwnikami, były dwie strony, ale nikt na nikogo publicznie nie nadawał. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście "Anty-PiS". Nie jesteście nim, nie jesteście siłą, która jest tylko negatywna i jest tylko "przeciw". Jesteście dobrą i pozytywna siłą! To oni są przeciw. Proszę, nie dzielcie się. Nie dajcie sobie wmówić, że te prawie 40 proc. to nic, że to do wyrzucenia. Nie, to wam się udało, bo się połączyliście. Jeśli zabrakło, to dlatego, że nie było to dość połączone i dość szerokie – mówił Tusk. – Nie ma wolności bez solidarności. Jeśli na nowo wydobędziemy to ze swojej piersi, to zwyciężymy. Na mnie możecie zawsze liczyć – podsumował szef Rady Europejskiej.

Czytaj także:
Kwaśniewski na obchodach 4 czerwca. Upominał się o pamięć o "komuchach"
Czytaj także:
Legendarny opozycjonista o 4 czerwca 1989 roku: Smutna rocznica wielkiej farsy
Czytaj także:
Premier: Takie zaczepianie na ulicy nie przystoi pani prezydent

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 283
  • zbychu IP
    Co za stek bzdur!
    A czymże jest KE jak nie tylko anty-Pisem? Gdzie jest jakikolwiek program: polityczny, społeczny, gospodarczy? Co i rusz Grzegorz z Chetyna próbuje w obietnicach przelicytować dokonania rządu i co? Wychodzi na coraz większego głupka.
    Mentora sobie znalazł też pierwszej wody. "...Lech Wałęsa pokazał jak można rozwiązać problem "po chłopsku", prostymi rozwiązaniami. Musimy w sobie odnaleźć taką gotowość i odwagę do walki, dobrych pomysłów..." Rozumiem, że nawiązuje do 4 czerwca 1992 (2 dni temu 27 rocznica) kiedy to ze strachu przed ujawnieniem przez rząd Jana Olszewskiego jego ubeckiej przeszłości (problem), jak również w zemście za wycofanie pełnomocnictw do podpisania z Rosją umowy sankcjonującej na terenie Polski eksterytorialne enklawy pod zarządem KGB i GRU (jeszcze większy problem) odwołał w nocy rząd (proste rozwiązanie i dobry pomysł) powołując na premiera Waldemara Pawlaka (Panie Waldku, pan się nie boi. 2/3 sejmu za panem stoi). Ale przecież Tusk to wie, bo sam głosował w nocy za odwołaniem rządu Jana Olszewskiego.
    Dodaj odpowiedź 12 1
      Odpowiedzi: 0
    • Ubawiony głupotą IP
      Jak ktoś jeszcze nie wie z czym mamy do czynienia to informuję...
      WŁAŚNIE ROZPOCZĘŁA SIĘ WOJNA HYBRYDOWA PRZECIWKO PAŃSTWU POLSKIEMU.
      Scenariusz odwrotny od tego na Ukrainie. Tam najpierw pojawiły się"zielone ludziki" aby wprowadzić zamęt wśród obywateli. W Polsce najpierw uruchomiono agenturę. Obawiam się, że owe ludziki mogą pojawić się w drugim etapie jako "obrońcy wolności".
      To scenariusz żywcem powielony i przeszczepiony z końca XVIII w. Później po cichu obrońcy wykreślili na mapie nowe granice. Polaczkowie-jurgieltnicy w tym czasie byli pijani ze szczęścia. Zapamiętajcie nazwiska i twarze.
      Dodaj odpowiedź 8 2
        Odpowiedzi: 1
      • rozsądny gosc IP
        To było sloganowe pustoslowie bez ani jednej konkretnej konstruktywnej propozycji.
        Trzeba przypomnieć cd Pietrzaka pt. "Plagi Tuska", szczególnie tę  piosenkę o pojednaniu d...y z kijem. Zaś w przywoływanie p. Adamowicza który "naraził się na dintojre i z tej przyczyny szczezł" to obciach mozliwy już tylko w centrum Gdańska bo na Żabiance już nie.
        Dodaj odpowiedź 9 2
          Odpowiedzi: 0
        • Scerba IP
          Łabędzi śpiew zakłamanego łamagi
          Dodaj odpowiedź 15 3
            Odpowiedzi: 0
          • Bolek Otua IP
            Führer tusk myśli że  ma za sobą doborowe oddziały SS a to tylko dziadgi i szczawie z Volkssturmu
            Dodaj odpowiedź 14 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także