Były prezydent podróżuje po kraju od początku lipca. Dotychczas odwiedził 9 miast, a przed nim jeszcze kolejne 12 spotkań. Tematem debat pod hasłem "Porozmawiajmy o Polsce" jest obecna sytuacja w Polsce. W Białymstoku Wałęsa rozmawiał z sympatykami i członkami Komitetu Obrony Demokracji.
Jak informują organizatorzy, spotkanie zostało przerwane przez grupę osób, być może związanej z Młodzieżą Wszechpolską. Grupka działaczy miała na twarzach maski z wizerunkiem bajkowego "Bolka", a w rękach teczki z napisem "teczka pracy". Kiedy na sali rozległy się krzyki z jednej strony "Precz z komuną" a z drugiej strony "Lech Wałęsa" i "Wyprowadzić", służby faktycznie wyprowadziły protestujących.
- Nie będą przeszkadzać gówniarze nam w poważnych rozmowach. Ja jestem pokojowo nastawiony, ale nikt nie będzie mi przeszkadzał - podsumował zajście laureat Nagrody Nobla.
zm
