Ziemkiewicz o dyskusji z Bierzyńskim: Zmierzyłem się z szaleństwem w stanie czystym

Ziemkiewicz o dyskusji z Bierzyńskim: Zmierzyłem się z szaleństwem w stanie czystym

Dodano: 286
Rafał A. Ziemkiewicz
Rafał A. Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Jestem zszokowany jak człowiek poważny niebędący politykiem może powiedzieć coś takiego – stwierdził Rafał Ziemkiewicz po tym jak dziennikarz "Gazety Wyborczej" Jakub Bierzyński zaczął domagać się nałożenia sankcji na Polskę.

Jakub Bierzyński oraz Rafał Ziemkiewicz byli gośćmi Antoniego Trzmiela, szefa portalu DoRzeczy.pl oraz dziennikarza TVP w programie Radia Dla Ciebie.

Spore zamieszanie wywołały słowa Bierzyńskiego, który domagał się nałożenia przez Komisję Europejską sankcji na państwo polskie oraz porównał działania polskiego rządu do dyktatury Wojciecha Jaruzelskiego. W dalszej części rozmowy dziennikarz twierdził, że Jarosław Kaczyński wprowadził "neofaszystowską dyktaturę".

– To są rzeczy straszne. Uważam, że będzie się pan musiał ich kiedyś wstydzić, kiedy wyjaśni się, co tutaj się dzieje – stwierdził w odpowiedzi Rafał Ziemkiewicz.

Zdaniem publicysty "Do Rzeczy" zarzuty dotyczące rzekomego łamania przez PiS konstytucji i ograniczania wolności są jedynie medialnymi frazesami. Ziemkiewicz twierdzi, że część środowiska sędziowskiego krytykująca zmiany w KRS dokonuje bezprawnej interpretacji konstytucji. –Żadnego zamachu nie było, to są opowieści, które opozycja tworzy – podkreślił. Ziemkiewicz dodał, że niezależność sędziowska oznacza kadencyjność i nieodwoływalność a nie, że sędziowie są wybierani przez innych sędziów.

Gdy dyskusja zaczęła dotyczyć faktu, że opozycja i część sędziów donosi na Polskę do zagranicznych podmiotów, Jakub Bierzyński stwierdził, że jest "pierwszym zdrajcą Rzeczypospolitej". – Nie ma się czym chwalić, naprawdę – zauważył Ziemkiewicz w odpowiedzi.

Publicysta "Do rzeczy" stwierdził, że stara się szanować swojego rozmówcę, ale nie jest w stanie z nim dyskutować, gdyż Bierzyński nie przytacza żadnych argumentów i zachowuje się jak "zacietrzewiony polityk".

twitter

"Przyszło mi się wczoraj zmierzyć z szaleństwem w stanie czystym. Przedsmak tego, co będą totalsi wyprawiać do maja. Zaczyna się spokojnie, ale... posłuchajcie" – napisał Ziemkiewicz na Twitterze.

Czytaj też:
W obliczu apostazji narodowej
Czytaj też:
Ziemkiewicz do Sikorskiego: To już nie jest żenada, to jest zdrada

 286
Czytaj także