W poniedziałek prezydent RP spotkał się w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem. We wpisie opublikowanym w serwisie X polski przywódca podkreślił znaczenie spotkania oraz wielowiekowych relacji między Polską a Węgrami. "Dziękuję Prezydentowi @DrTamasSulyok i Premierowi @PM_ViktorOrban za owocne rozmowy! Łączą nas stulecia wspólnej historii i wspólni bohaterowie narodowi" – napisał Karol Nawrocki. W dalszej części wpisu przypomniał o wzajemnym wsparciu obu narodów w 1920 i 1956 roku oraz zaznaczył krytyczne stanowisko wobec Rosji.
Jabłoński: Bardzo dobrze, że Nawrocki powiedział, że Putin jest zbrodniarzem
Do wizyty głowy państwa w Budapeszcie odniósł się w środę na antenie Polsat News poseł PiS, Paweł Jabłoński.
– Bardzo dobrze, że prezydent Nawrocki na Węgrzech, będąc w obecności węgierskich polityków, węgierskich dziennikarzy, powiedział to bardzo jednoznacznie, jakie jest stanowisko Polski – Putin jest zbrodniarzem, Węgry są państwem, które prowadzą politykę wobec Rosji, to jest ich polityka dwustronna wobec Rosji, wobec Ukrainy, nam się to nie podoba. Mówimy o tym otwarcie – powiedział były wiceminister spraw zagranicznych.
Polityk skomentował postawę, jaką wobec węgierskiego premiera przyjmuje szef polskiego rządu. – Możemy oczywiście przyjąć taką taktykę jak przyjmuje na przykład Donald Tusk, żeby cały czas tego Orbana tylko obrażać, w ogóle z nim nie rozmawiać, chyba że akurat jest na Radzie Europejskiej. A jaki jest sukces? Efektów po tej stronie nie ma żadnych – powiedział Jabłoński.
Poseł PiS: Orban jest jednym z wielu prorosyjskich polityków
Jak zauważył poseł PiS, "Orban jest w tym obecnym czasie stawiany jako jedyny prorosyjski polityk. Nie jest jedynym, jest jednym z wielu".
– Krytykujemy Orbana. Ja jestem krytyczny wobec Orbana, co nie znaczy, że nie należy z nim rozmawiać. To tak jak byśmy mówili, że nie należy w ogóle rozmawiać na przykład z Angelą Merkel czy z Merzem, który dzisiaj jest taki, za chwilę może być znowu prorosyjski – podkreślił Paweł Jabłoński.
– Trzeba rozmawiać z każdym i twardo mówić jaka jest rzeczywistość, tak jak zrobił to prezydent Nawrocki właśnie dwa dni temu w Budapeszcie – dodał.
Czytaj też:
"Nie inwestowałbym w Orbana". Zaskakujące słowa posła PiSCzytaj też:
Nawrocki odpowiada Tuskowi: Ten Putin?
