KrajTen kraj może stać się wkrótce epicentrum pandemii

Ten kraj może stać się wkrótce epicentrum pandemii

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano
Światowa Organizacja Zdrowia podała, że ze względu na szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa w tym kraju, USA mogą szybko stać się epicentrum pandemii.

– Obserwujemy, że bardzo przyspieszyło (pojawianie się) nowych przypadków koronawirusa w USA. A więc potencjalnie jest to możliwe, że Stany Zjednoczone będą epicentrum pandemii Covid-19 – powiedziała rzeczniczka WHO dr Margaret Harris.

Ogólna liczba chorych na Covid-19 w USA, przekroczyła we wtorek rano 42,1 tys. Zmarły 554 osoby.

Harris dodała, że 40 proc. nowych przypadków Covid-19 na świecie odnotowano w ciągu ostatnich 24 godzin w Stanach Zjednoczonych.

WHO dostarczyła 1,5 mln testów na koronawirusa na całym świecie i teraz apeluje do krajów, które mają ograniczone możliwości własnej produkcji takich testów, by przygotowały się na wzrost zachorowań.

Organizacja przytoczyła też najnowsze, bardziej precyzyjne ustalenia naukowców, z których wynika, że okres inkubacji nowego wirusa trwa od trzech do 12 dni.

Według najnowszych danych WHO na świecie potwierdzono blisko 335 tys. przypadków zakażeń, a liczba ofiar śmiertelnych wynosi 14652.

WHO przypomina, że ostatnia wielka pandemia - wirus eboli - trwała dwa lata i spowodowała śmierć 11 tys. osób. Koronawirus, którego epidemia trwa tylko od trzech miesięcy już teraz pochłonął więcej ofiar niż ebola.

Organizacja ostrzega, że jeśli państwa nie wprowadzą bardzo restrykcyjnych środków bezpieczeństwa, to liczba osób zakażonych i ofiar śmiertelnych będzie nadal rosnąć.

Czytaj także:
Pandemia koronawirusa. Najnowsze dane GIS: Zmarło 16 tys. osób
Czytaj także:
"Ten wróg jest wszechobecny, czyha na każdym rogu". Wstrząsająca relacja korespondentki TVP z Rzymu

/ Źródło: PAP

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także