Zdaniem Roberta Biedronia Andrzej Duda był bardzo złym prezydentem. Kandydat Lewicy stwierdził, że właśnie dlatego nie będzie prowadził żadnych rozmów z PiS-em na temat zmiany konstytucji i wydłużenia kadencji głowy państwa.
– Nie pozwolę, aby Duda był prezydentem nie tylko przez kolejne pięć lat, ale nawet przez najbliższy rok. Jest nieudolnym prezydentem, który jest wiernym sługą swego pana, a ja chciałbym, żeby prezydent był sługą Polek i Polaków i dbał o dobro wspólne a nie swojej partii – mówił Biedroń. Kandydat Lewicy zapewnił, że weźmie udział w każdej debacie z prezydentem.
Jednocześnie Biedroń podkreślił, że jest zawiedziony postawą PO, która nie wyklucza wydłużenia kadencji Andrzeja Dudy. – Przez lata bronili konstytucji, dzisiaj siadają do stołu z tym, który podnosił rękę za deptaniem konstytucji, to nie jest logiczne i to nie jest fair wobec wyborów – ocenił były prezydent Słupska.
Czytaj też:
Bosak groźniejszy od Kidawy-Błońskiej? Takiego sondażu jeszcze nie byłoCzytaj też:
"Stanowisko jest jednoznaczne". Szef sztabu Biedronia odpowiada Szydło
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
