- Nie chciały badać tego tak dalece, że ówczesny minister obrony narodowej, pan Bogdan Klich nie powołał komisji badania Komisji Badania Wypadków Lotniczych lotnictwa państwowego, zrobił to dopiero po 5 dniach – mówił w czwartek szef MON.
Minister obrony narodowej mówił, że brak tej komisji spowodował, że na miejscu tragedii nie było odpowiednich organów państwa polskiego. - Cała reszta była konsekwencją wczesnej postawy premiera i przedstawicieli rządu – dodał.
- Ubolewam także nad postawą części polityków i mediów, które robiły wszystko, żeby prawda nie wyszła na wierzch. - Raz jeszcze chce podziękować bohaterskim rodzinom, tych którzy polegli w Smoleńsku, za ich wysiłek, upór, wytrwałość i odwagę – powiedział szef MON.
Czytaj też:
Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Rosyjskie MSZ odrzuca zarzuty
Czytaj też:
Co z odpowiedzialnością Tuska po Smoleńsku? Tak mówił w 2010 roku
Źródło: Twitter TVP Info
