– Dzisiejsza decyzja sądu potwierdziła to o czym alarmowaliśmy już kilka miesięcy temu – obecne władze TK są nielegalne – podkreślała podczas sejmowej debaty posłanka Nowoczesnej.
Kamila Gasiuk-Pihowicz odniosła sie w ten sposób do dzisiejszej decyzji warszawskiego sądu, a dokładnie sędziego Wojciecha Łączewskiego, który odroczył bezterminowo proces wytoczony Trybunałowi Konstytucyjnemu. Powód? Jego zdaniem prezes TK Julia Przyłębska została wybrana niezgodnie z prawem. – Apelujemy o przeprowadzenie zgodnie z prawem wyboru prezesa TK. Chcielibyśmy, żeby tym razem ten wybór został przeprowadozny zgodnie z obowiązującymi przepisami – mówiła posłanka.
– Częśc osób, które są w TK chciała, aby nad tym jawnym złamaniem prawa przejść do porządku dziennego, jednak dzisiejsza decyzja warszawskiego sądu pokazuje, że konsekwencje łamania prawa przez PiS będą rosły na zasadzie śnieżnej kuli. Z każdym miesiącem, każdym rokiem będziemy takich spraw mieli coraz więcej i PiS łamiąc prawo, konstytucję tak naprawdę niszczy Polskę, państwo prawo. Dziś tak naprawdę od sędziów sądów powszechnych zależy to, czy Polska będzie demokratycznym państwem prawa czy PiS-owskim folwarkiem, w którym większość decyzji zostaje podejmowanych przez prezesa – mówiła Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Czytaj też:
Sędzia Łączewski uznał, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prezesa
