Żywność z Ukrainy. Pleśń, salmonella w mięsie z kurczaka

Żywność z Ukrainy. Pleśń, salmonella w mięsie z kurczaka

Dodano: 
Pierś z kurczaka. Zdj. ilustracyjne
Pierś z kurczaka. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP / Michał Walczak
Polska zgłosiła najwięcej powiadomień o zagrożeniach w unijnym Systemie Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach.
W ciągu 15 miesięcy Polska zgłosiła do unijnego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (ang. Rapid Alert System for Food and Feed, w skrócie RASFF) 39 powiadomień o zagrożeniu związanym z żywnością i paszą w produktach z Ukrainy – informuje "Rzeczpospolita".

Większość, 26 alertów, dotyczyło żywności. W żywności z Ukrainy wykryto m.in. pestycydy w paszy, pleśń, salmonellę w mięsie drobiowym. – Potwierdzam, że od stycznia ubiegłego roku do dziś, w systemie RASFF znajduje się 39 powiadomień o zagrożeniach w wykrytych produktach z Ukrainy, ale tylko cztery to powiadomienia alarmowe. Z krajów całej UE takich powiadomień jest 63. Chodzi tylko o produkty z Ukrainy – mówi Szymon Cienki, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Rzecznik zaznacza, że polski sanepid prowadzi bardzo dużo kontroli. Dodaje, że to oznacza, iż liczba wykrytych nieprawidłowości w ukraińskich produktach nie jest duża.

System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach czyli RASFF służy do wymiany informacji pomiędzy organami urzędowej kontroli w Europie. "Rz" wskazuje, że w systemie funkcjonują cztery rodzaje powiadomień: alarmowe, informacyjne, powiadomienia o odrzuceniu na granicy oraz news. Alarmowe oznacza powiadomienie w iRASFF o poważnym bezpośrednim lub niebezpośrednim ryzyku. Takich wykryto w Polsce tylko cztery.

Telus ogłasza sukces po rozmowach z Ukrainą

Z sukcesem zakończyliśmy rozmowy ze stroną ukraińską ws. tranzytu produktów z Ukrainy przez Polskę – przekazał we wtorek szef MRiRW Robert Telus.

Podczas rozmów Polskę reprezentowali ministrowie rolnictwa oraz rozwoju i technologii, a stronę ukraińską pierwsza wicepremier, a także ministrowie gospodarki i polityki rolnej.

– Żadna tona ukraińskiego produktu rolnego nie zostanie w Polsce. Przez pewien czas będzie konwój tych towarów przez nasz kraj – poinformował minister rolnictwa podczas konferencji prasowej.

Czytaj też:
Telus ogłasza sukces po rozmowach z Ukrainą
Czytaj też:
Bosak: Osoba odpowiedzialna za straty w gospodarce powinna pójść do więzienia

Źródło: rp.pl / Twitter
Czytaj także