Fotoreporter postrzelony z policyjnej broni. Sąd podjął decyzję

Fotoreporter postrzelony z policyjnej broni. Sąd podjął decyzję

Dodano: 3
Marsz Niepodległości 2020
Marsz Niepodległości 2020 Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Warszawski sąd nie uwzględnił zażalenia Tomasza Gutrego, fotoreportera postrzelonego w czasie Marszu Niepodległości w 2020 r.

11 listopada 2020 r. ulicami Warszawy przeszedł kolejny Marsz Niepodległości. Mimo że – zgodnie z zapowiedziami organizatorów – początkowo wydarzenie miało być zmotoryzowane, ze względu na restrykcje pandemiczne, to wielu uczestników brało w nim udział pieszo.

Podczas pochodu doszło do zamieszek i starć z policją. W okolicach ronda de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race. W pewnym momencie wieloletni fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry został postrzelony z broni gładkolufowej przez policjantów.

Koniec sprawy fotoreportera postrzelonego na Marszu Niepodległości

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił zażalenia Tomasza Gutrego na postanowienie prokuratury w sprawie umorzenia śledztwa dotyczącego przekroczenia uprawnień przez policjantów w czasie Marszu Niepodległości w 2020 r., a także podkreślił, że działania funkcjonariuszy były prawidłowe.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Szymon Banna poinformował, że w toku śledztwa prokuratura przesłuchała m.in. świadków zdarzenia i pokrzywdzonych, a także przeanalizowano nagrania z monitoringu oraz inne zabezpieczone w sprawie materiały wideo, na których został udokumentowany moment poprzedzający postrzelenie fotoreportera. – Z nagrań wynika, że w miejscu, w którym był fotoreporter, przebiegał agresor, który atakował funkcjonariuszy policji. Ustalono również, że zanim policjanci użyli broni gładkolufowej, wzywali zgromadzonych do rozejścia się, padły też strzały ostrzegawcze. Środki te były miarkowane, dopiero gdy okazały się nieskuteczne, policja użyła broni – powiedział prokurator Banna, cytowany przez PAP. – Sąd wskazał także, że materiał dowodowy zgromadzony przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie jest kompletny. Tym samym postanowienie o umorzeniu śledztwa w tej sprawie stało się prawomocne – dodał.

Czytaj też:
Śniadek o postrzeleniu reportera: Chcę wierzyć, że to był wypadek

Źródło: PAP
Czytaj także