Nowoczesna opublikowała swój projekt ustawy o związkach partnerskich. Jak informuje partia, związek zapisany w przepisach to „powstały z woli partnerów, związek dwóch pełnoletnich osób, o charakterze sformalizowanym i trwałym„, a partnerzy związek zawierający „zobowiązują się do pozostawania we wspólnym pożyciu, obejmującym wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego, wzajemny szacunek i wspieranie się”.
W uzasadnieniu projektu czytamy: "Projektodawca ma świadomość, iż w zakresie regulacji związków jednopłciowych, wprowadzane przepisy nie są finalnym aktem prawnym kończącym obecną w polskim systemie prawnym dyskryminację osób ze względu na orientację seksualną. Pełna realizacja art. 18, 30, 32 oraz 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wymaga wprowadzenia w Polsce równości małżeńskiej, a więc możliwości zawarcia małżeństwa zarówno przez pary różnopłciowe, jak i jednopłciowe. Proponowana regulacja wprowadza instytucję prawa rodzinnego odrębną od małżeństwa celem realizacji najpilniejszych potrzeb rodzin obecnie funkcjonujących w ramach nieformalnych związków i konkubinatów".
Według projektu ma być możliwa zmiana nazwiska na nazwisko partnera, a także m. in. wspólnota majątkowa.
– Chcemy uszanować miłość dwóch kochających się osób, które do tej pory były niewidzialne dla państwa. Realizujemy przy tym konstytucyjne prawo każdej rodziny do ochrony i opieki Rzeczypospolitej Polskiej – przekonywała posłanka Nowoczesnej Monika Rosa.
