Kandydat Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy wskazywał, że ostatnie sondaże i badania, w których Patryk Jaki zmniejsza stratę do Trzaskowskiego są tylko jednymi z wielu badań. – Jeżeli patrzymy na sondaże IBRiS, to one pokazują na niewielką różnicę między kandydatami od maja. To 5-6 punktów różnicy: sondaże stoją w miejscu, jest polaryzacja. Inne sondażownie pokazują większą różnicę, nawet do 20 procent. Ale sondaże powinny motywować do pracy – ocenił.
Czytaj też:
"Nazwisko? To pan sobie wygoogluje i sprawdzi". Spięcie reportera TVP z Trzaskowskim
– Od samego początku widać ogromną polaryzację, inni kandydaci nie mają takiego poparcia. Polska jest podzielona, a walka będzie trwała do ostatnich chwil. Nie ma w tym niczego dziwnego. Nie ma przekonania po mojej stronie, ale myślę, że po żadnej ze stron, że jest coś przesądzone – stwierdził Trzaskowski.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
