Kraj10 września 1944. Powstańcy walczą o każdy dom

10 września 1944. Powstańcy walczą o każdy dom

Powstanie Warszawskie dzień po dniu
Powstanie Warszawskie dzień po dniu / Źródło: Wikimedia Commons / Powstanie warszawskie / Źródło: Wikimedia Commons/DoRzeczy.pl
Dodano 6
Ewakuacja ludności, pragnącej opuścić miasto – trwa nadal w porze od godz. 6-8 rano –  informuje "Biuletyn Informacyjny" z 10 września 1944 roku. Jednocześnie trwają pertraktacje i wymiana pism między stroną niemiecką a dowództwem AK ws. zakończenia Powstania i ewakuacji rannych żołnierzy.

Ewakuacja ludności, pragnącej opuścić miasto – trwa nadal w porze od godz. 6-8 rano – informuje "Biuletyn Informacyjny". Jednocześnie trwają pertraktacje i wymiana pism między stroną niemiecką a dowództwem AK w sprawie kapitulacji Powstania i umożliwiania ewakuacji rannych żołnierzy. Strona polska prowadzi grę na zwłokę.

"Utrzymać front moralny!" – apelują autorzy 'Biuletynu" z niedzieli, 10 września 1944 roku. "Czterdzieści dni, przeżywanych w niesłychanie nienormalnych warunkach musiało zaciążyć w sposób nienormalny na życiu ludzi skupionych w Warszawie. To też obok objawów niezrównanego bohaterstwa i ofiarności obserwujemy znaczne narastanie wyczerpania nerwowego” – czytamy dalej.

Walki po obu brzegach Wisły

Pod koniec piątego tygodnia Powstania, Armia Czerwona rozpoczyna ofensywę. Wojska 1. Frontu Białoruskiego atakują Pragę. W operacji tej biorą udział jednostki polskie: 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, pododdziały 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte i 13 pułku Artylerii Pancernej.1 Dywizja im. Tadeusza Kościuszki dociera do Anina i odrzuca Niemców za szosę Mińsk Mazowiecki – Warszawa. Nad Warszawą toczą się walki powietrzne myśliwców sowieckich i niemieckich.

Po zachodniej stronie Wisły, w Śródmieściu trwają zaciekłe walki w rejonie Nowego Światu, Placu Napoleona i Brackiej. Powstańcy walczą o każdy kolejny dom na ulicach Chmielnej, Górskiego, Wareckiej i Świętokrzyskiej. 10 września Niemcy zdobywają barykadę na ul. Chmielnej, atakują gmach Poczty Głównej, opanowują budynek przy ul. Wareckiej 11. Powstańcom udaje się powstrzymać natarcie wroga.

W wyniku ran ginie Józef Szczepański „Ziutek”, autor piosenki „Pałacyk Michla”. Ciężko ranny 1.09.1944 r. – postrzelony w brzuch i udo przy ul. Barokowej (według relacji strz. "Krysi" Ryszarda Sasa, "Ziutka" w Pałacu Krasińskich przypadkowo postrzelił w pachwinę nieznany z nazwiska żołnierz "Parasola" – celowniczy ręcznego karabinu maszynowego, który usiłował usunąć zacięcie broni). Ranny został przeniesiony kanałami do Śródmieścia i umieszczony w szpitalu polowym przy ul. Czackiego. Po jego zbombardowaniu ponownie przeniesiony, tym razem do szpitala polowego w Śródmieściu Południowym, zorganizowanym przy ul. Marszałkowskiej 75 – róg Wilcza 35. Zmarł 10 września.

Również 10 września powstańcze Polskie Radio ogłasza nazwiska 28 niemieckich dowódców, odpowiedzialnych za zniszczenie Warszawy – listę otwierają generałowie von dem Bach, Stahel i Reinefarth. Listę tę następnego dnia podaje londyński „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza”, BBC nadaje ją w różnojęzycznych serwisach.

Tekst powstał na podstawie materiałów z Muzeum Powstania Warszawskiego.

/ Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego/1944.pl/Zbrodnia Niemiecka w Warszawie 1944 r. (WYDAWNICTWO INSTYTUTU ZACHODNIEGO POZNAŃ)/sppw1944.org/pwpw.pl
/ zma

Czytaj także

 6
  • myślący IP
    Goooowno mnie to obchodzi jasne
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Szymek IP
      Nieslychane bez precedensu Niemieckie barbarzynstwo to ostrzerzenie dla calej ludzkosci. Niemcy to dzikie zwierzeta z ludzka skora, podgryza gardlo kazdemu jak tylko wyczuja slabosc konkurenta czy tez oponenta. Najgorsze ze to niby cywilizowane panstewko wzrosle na polskiej krwi nie poczuwa sie do zadoscuczynienia i wyplaty odszkodowan za polskie straty w ludziach i gospodarce,
      Dodaj odpowiedź 8 3
        Odpowiedzi: 0
      • COGITO_ERGO-SUM.PL IP
        NIEMIECCY ”NOWOCZEŚNI” NARODOWCY W RFN I W … BRUKSELI (o korzeniach w NSDAP) MAJĄ SIĘ DOBRZE (albo nawet BARDZO DOBRZE):
        http://www.rp.pl/Historia/180629261-Bild-Corka-Himmlera-pracowala-po-wojnie-dla-wywiadu-RFN.html
        czytamy: Bild: Córka Himmlera pracowała po wojnie dla wywiadu RFNZachodnioniemiecki wywiad zagraniczny BND zatrudniał po wojnie wielu byłych nazistów. Jak ustalił „Bild”, jedną z zatrudnionych była córka Heinricha Himmlera – Gudrun. Kobieta nie kryła nazistowskich poglądów.
        … Według „Bilda” mąż Gudrun Burwitz – Wulf-Dieter Burwitz był działaczem skrajnie prawicowej partii NPD.
        Ale też (podaję za Deutche Welle):
        http://www.dw.com/pl/resort-sprawiedliwo%C5%9Bci-m%C5%82odej-rfn-po%C5%82owa-kadry-kierowniczej-to-nazi%C5%9Bci/a-36008430

        Z raporu dzisiejszego min, sprawiedliwości RFN wynika, że aż ponad 50 % personelu powojennego MINISTERSTWA SPRAWIEDLIWOŚCI NRF to byli ... członkowie NSDAP! Prawdopodobnie (inne źródła niemieckie!), to było w rzeczywistości ponad 70 % personelu … Tak budowano w powojennych Niemczech demokrację i praworządność -- robili to działacze nazistowscy hitlerowskiej III Rzeszy! Jak widzimy z zachowania dzisiejszych aparatczyków wymiaru sprawiedliwości RFN korzenie te wychodzą na jaw coraz częściej!
        A usiłuje nam się wmówić, że Niemcy się rozliczyły z NAZIZMU i LUDOBÓJSTWA! Wiemy doskonale, że NIE ZROBIŁY TEGO ANI W WYMIARZE MORALNYM ANI W WYMIARZE FINANSOWYM!
        czytamy m.in.: „Jak wynika z raportu, odsetek byłych członków NSDAP w okresie 1949/1950 do 1973 wynosił w przypadku kadry kierowniczej ponad 50 proc., a w niektórych departamentach ministerstwa okresowo nawet ponad 70 proc. Ponadto co piąty ze 107 prawników zajmujących kierownicze stanowiska w Federalnym Ministerstwie Sprawiedliwości należał kiedyś do SA, 16 proc. pracowało niegdyś w Ministerstwie Sprawiedliwości Rzeszy.
        No i iście goebbelsowska propaganda niektórych polityków zaniepokojonych faszyzmem w Polsce, na Węgrzech i we Włoszech -- np. euro-posłanki PO Róży Thun -- rodzina męża Róży Gräfin von Thun und Hohenstein tkwi korzeniami głęboko w niemieckim nazizmie -- w rodzie tym byli prominentni naziści z NSDAP (bliskie związki z Rudolfem Hessem!) -- patrz m.in.
        https://de.wikipedia.org/wiki/Roderich_Graf_von_Thun_und_Hohenstein http://www.thunweb.com/?p=biografien&ID=507
        W angielskim tłumaczeniu tej strony mamy m.in.,: “On the mediation of Rudolf Hess, Roderich Thun-Hohenstein joined the NSDAP on May 1, 1937 (membership number 5,599,919). After the Second World War Roderich Thun came to the investigation in an American internment camp.He was released after three months.”
        Cała ściema euro posłanki PO R. Thun polega na klasycznym, goebbelsowskim zagraniu: oskarżać o faszyzm wszystkich tylko nie … faszystów (nazistów) z jej rodziny! Ale to też pokazuje jej głupotę -- dzisiaj, kiedy mamy wolność słowa, wolność w sieci, … w podobny sposób może myśleć jedynie ktoś niezbyt ogarnięty …
        PS! oczekiwałbym, że  poważni euro posłowie w PE przypomną innym europosłom (bo większość to ignoranci!) przeszłość rodziny męża euro-poslanki R. Thun -- szczególnie w obliczu reaktywacji niemieckiego faszyzmu (nazizmu) który postępuje (NPD, AfD)!
        A skoro piszesz o jakimś zespole stworzonym przez NSDAP w 1934 roku, to może sprawdź, czy w tym zespole niee było kogoś z rodu Thun_und_Hohenstein ...
        Jak już wspomniałem, wszystkie inf. dostępne są m.in. w net-cie -- wystarczy (chcieć) czytać, czytać ze zrozumieniem.
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • mateusz IP
          Polecam b. krótki ale  treściwy tekst: „Ostatnie zdanie testamentu Powstańców z Warszawy”

          Link: http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/135-ostatnie-zdanie-testamentu-powstancow-z-warszawy
          Dodaj odpowiedź 0 7
            Odpowiedzi: 1
          • Pusty Śmiech IP
            "Powstańcy walczą o każdy dom" który przed powstaniem i tak był ich.
            To nie jest idiotyzm lecz bohaterstwo.
            Tyle że polskie a więc skrajnie inne.
            Dodaj odpowiedź 2 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także