Informację o tym, że na terenie naszego kraju mogą być fałszowane "eurówki", policjanci otrzymali z Europolu. CBŚP skontaktowało się z policją austriacką. Zaczęto drobiazgowo analizować sprawę i ustalać podejrzanego.
Okazało się, że trop wiedzie do Gdyni. W jednym z mieszkań mundurowi znaleźli trzy listy, w których znajdowało się kilkadziesiąt podrobionych banknotów o nominale 50 euro. Były one adresowane do odbiorców w różnych państwach Europy.
Mężczyzna, który został zatrzymany, handlował fałszywymi pieniędzmi w tzw. darknecie. Trafił już do aresztu. Grozi mu nawet do 25 lat więzienia. Ponieważ sprawa ma charakter międzynarodowy, CBŚP dalej prowadzi czynności zmierzające do ustalenia pełnej skali przestępstwa.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
