34. Finał kierowanej przez Jerzego Owsiaka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 25 stycznia. W związku z WOŚP w przestrzeni publicznej pojawiają się coraz bardziej zaskakujące licytacje. Na koncie na platformie społecznościowej X Ministerstwa Sprawiedliwości opublikowano nietypową grafikę. Dowiadujemy się z niej, że można wylicytować spotkanie w Areszcie Śledczym z Podsekretarz Stanu Ministerstwa Sprawiedliwości Marią Ejchart.
W akcję włączył się też Donald Tusk. Premier wystawił na licytację "złote korki i spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów".
"Weź udział w aukcji i wylicytuj złote korki – wyjątkową pamiątkę Premiera Donalda Tuska. Zwycięzca aukcji spotka się z Premierem w Sali Zegarowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w której gościli m.in. Król Karol III i Prezydent Emmanuel Macron" – tak brzmi opis aukcji. "Zachęcamy do licytacji! Do końca świata i jeden dzień dłużej!" – dodano.
Zwycięzca ma czas na realizację wygranej do 31 stycznia 2027 roku. "Dodatkowe koszty związane z realizacją aukcji (np. dojazd) pokrywa: Zwycięzca" – poinformowano.
Aktualna kwota, jaką osiągnęła aukcja premiera, to 104 999 zł.
Celebrytka wystawiła na aukcję WOŚP "nocowankę". Rozpętała się burza
Julia Wieniewa wystawiła na aukcję WOŚP "nocowankę". W mediach społecznościowych, w żartobliwy sposób, przedstawiła zasady takiej "nocowanki" – m.in. wspólny posiłek i ćwiczenia. Później doprecyzowała, że wydarzenie nie będzie mieć miejsca w jej domu, ale w atrakcyjnym apartamencie poza miastem. Wieniawa dodała, że bezpieczeństwo uczestników ma być zapewnione m.in. przez obecność jej przyjaciół.
Pomysł gwiazdy wywołał sprzeczne opinie. Choć wielu doceniło pomysłowość Julii Wieniawy, celebrytka musiała zmierzyć się z lawiną dwuznacznych pytań i sugestii. Część internautów zaczęła doszukiwać się w aukcji ukrytych podtekstów, sugerując, że chodzi o randkę "sam na sam".
27-latka postanowiła odnieść się do dwuznacznych komentarzy. "Przykre są te podwójne standardy. Liczba obleśnych komentarzy od facetów (chociaż kobiet też), jakie dostałam na różnych forach w temacie mojej nocowanki, jest przerażająca" – napisała na Instagramie. "Mimo że moja licytacja niczym właściwie nie różni się od np. powszechnych licytacji kolacji z gwiazdą czy różnych zabawnych w stylu posprzątania komuś domu... Ale jestem młodą kobietą, więc trzeba mnie całkowicie sprowadzić do obiektu s********o i dopisać różne podteksty" – zauważyła celebrytka.
Czytaj też:
Mocne słowa Dody do Owsiaka. "Nie możesz odbierać życia"Czytaj też:
"Jak na zwierzęta w zoo". Aukcja WOŚP budzi olbrzymie kontrowersje
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
