Dlaczego Polska kupuje niemiecki "złom"? "Prawda jest gorsza, niż myślicie"

Dlaczego Polska kupuje niemiecki "złom"? "Prawda jest gorsza, niż myślicie"

Dodano: 
Pociąg Deutsche Bahn
Pociąg Deutsche Bahn Źródło: Wikipedia / X-angel/ CC BY-SA 4.0
Dlaczego Polska kupuje niemiecki "złom", którego oni już nie chcą? Prawda jest gorsza, niż myśleliście – podkreśla były premier Mateusz Morawiecki.

Do zakupów dokonanych od Niemców przez polski rząd Mateusz Morawiecki odniósł się w piątek za pośrednictwem mediów społecznościowych. W opublikowanym na platformie X wpisie polityk Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że prawda na ten temat "jest gorsza, niż myślicie". Szczegóły wyjaśnił w załączonym nagraniu.

Mateusz Morawiecki o niemieckim "złomie". Opublikował nagranie

– Zafundują nam muzeum na kółkach. Skąd? No oczywiście z Niemiec – mówi na nagraniu były premier, zarzucając rządowi Donalda Tuska, że nie potrafi kupić od polskich firm. – Robią, co mogą, aby nasze pieniądze wysłać za granicę – wskazuje.

Dalej Morawiecki zauważa, że 50 wagonów, które właśnie odbiera PKP Intercity zostały zbudowane 40 lat temu. – Takie rupiecie to nie tylko niski komfort dla pasażerów, ale także gigantyczne koszty utrzymania – ocenia, dodając iż Niemcy mają tego świadomość, dlatego "pozbywają się tego szrotu".

– Niestety, zamiast na śmietnik, trafią do Polski. Wstyd! – podsumowuje wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

twitter

PKP Intercity kupiło używane wagony z Niemiec. Przeszły modernizację ponad 20 lat temu

Nagranie Mateusza Morawieckiego dotyczy 50 wagonów, które PKP Intercity zakupiło od Deutsche Bahn. Spółka przeznaczyła na ten cel blisko 22 miliony euro. Średnia cena pojazdu wyniosła 439,6 tys. euro, czyli ok. 1,85 mln zł. Na zakupiony od Niemców tabor składa się 12 wagonów pierwszej klasy oraz 38 wagonów drugiej klasy.

Zgodnie z zapowiedziami przewoźnika, pierwsze wagony mają wyjechać na polskie tory pod koniec pierwszego kwartału tego roku. Wcześniej muszą jednak przejść niezbędne naprawy. Pojazdy były modernizowane w latach 1998–2004.

Czytaj też:
Polski nie stać na Radę Pokoju? "W budżecie nie ma miliarda dolarów"
Czytaj też:
Niemiecki polityk chce odszkodowań od Polski. "Za współudział"
Czytaj też:
Posłowie PiS przekażą nagrania Orbanowi? "Żeby mógł pokazać, co grozi Węgrom"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także