Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki podczas zorganizowanej w środę konferencji prasowej wezwał rząd do natychmiastowych działań w związku z drastycznym wzrostem cen benzyny. Poruszył jednak również inne ważne tematy, jak prezydencki projekt "Polski SAFE 0 proc.".
Morawiecki o SAFE 0 proc. Zaapelował do Czarzastego
Zdaniem byłego premiera, to bardzo dobra propozycja, która pozwala Polsce nie zaciągać długu za granicą. Morawiecki tłumaczył, że chodzi o wykorzystanie rezerw banku centralnego, które "należą do państwa polskiego, czyli do społeczeństwa polskiego".
– Kiedy z tych przychodów można korzystać? W sytuacji nadzwyczajnych, sytuacjach, kryzysów. Jeżeli mamy za wschodnią granicą wojnę, jeżeli zbliża się jakieś zagrożenie, to powiem szczerze – nie wyobrażam sobie lepszego czasu niż ten, który jest przed nami, żeby właśnie z tych rezerw skorzystać – podkreślił.
Przy tej okazji Morawiecki zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Zaapelował do niego, aby przestał stać po stronie zachodnich bankierów.
– To jest absolutny skandal. Marszałku Czarzasty, masz do wyboru pieniądze, które pochodzą z zasobu skarbu państwa polskiego. Tak, można popatrzeć na rezerwy walutowe. To nie są pieniądze, w wyniku których będziemy się dodatkowo zadłużali. I po drugiej stronie masz dług, marszałku, wobec zachodnich bankierów. Przestań stać po stronie zachodnich bankierów rynków finansowych. Pozwól wykorzystać zasób Skarbu Państwa, który został skumulowany. To jest mój apel do marszałka – powiedział były premier.
Czarzasty stawia ultimatum Nawrockiemu
Przypomnijmy, że w środę Włodzimierz Czarzasty poinformował, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący tzw. Polski SAFE 0 proc. "nie będzie procedowany do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą, która została do pana prezydenta skierowana".
Czytaj też:
Czarzasty stawia ultimatum Nawrockiemu. "Musi wziąć odpowiedzialność"Czytaj też:
"Glapiński i Nawrocki ściemniają". Ostre słowa ministraCzytaj też:
"Gorszy niż przypuszczałem". Wicepremier po spotkaniu z Nawrockim
