W rozmowie z Interią Czarnecki przekonuje, że podczas swojej ostatniej wizyty w Polsce Donald Tusk rozpoczął kampanię wyborczą. Ma być to związane z faktem, że w Unii Europejskiej nie ma żadnej propozycji dla Tuska dotyczącej kolejnego stanowiska po tym jak skończy się jego kadencja przewodniczącego Rady Europejskiej.
– Dlatego musi wrócić do kraju. Zmienił już swój przekaz, wyraźnie widać, że jest teraz ukierunkowany na Polskę. Myślę, że jego celem jest zostanie prezydentem Polski, choć niektórzy twierdzą, że chciałby zostać już premierem za rok. Więcej pokory, panie Donaldzie! – apelował polityk PiS.
Czarnecki odniósł się też do głośnych słów Tuska o "bolszewikach". – Jego zachowanie było chamskie, obraźliwe – ocenił.
Czytaj też:
Tusk przesadził mówiąc o "bolszewikach"? Zdecydowane słowa Arłukowicza
Czytaj też:
"Zrobię wszystko, by nie wrócił do władzy". O kim mówi Gowin?
