Z badania ARC Rynek i Opinia, które opublikowała „Rzeczpospolita”, wynika, że butelkę w systemie kaucyjnym kupiło już 80 proc. ankietowanych, jednak aż 35 proc. w tej grupie nie wróciło z butelką do sklepu, aby odzyskać kaucję.
Jako główny powód niewystąpienia o zwrot kaucji, badani podawali brak takiej potrzeby, ale również brak wiedzy odnośnie do tego, gdzie i jak mogą odzyskać wpłacone środki.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśliło, w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej”, że cykl obrotu produktem w opakowaniu aż do jego zwrotu może trwać od kilku dni do nawet kilku miesięcy.
„Dopiero analiza pełnych danych obejmujących co najmniej cały rok, w tym uwzględniająca okresy zwiększonej sprzedaży napojów, co ma miejsce np. w czasie wakacji, pozwoli na wstępne oszacowanie, jaka część opakowań jest zwracana i jaka kwota kaucji podlega wypłacie konsumentom, a jaka pozostaje u operatorów” – przekazało biuro prasowe resortu.
Autorzy badania twierdzą, że 50 groszy za jedno opakowanie, może wydawać się wielu osobom zbyt małą kwotą.
„Wysoka inflacja spowodowała w ostatnich latach, że dla części konsumentów nie jest już to kwota wystarczająco zachęcająca do zachowywania opakowań i ich zwrotu. Część konsumentów może nie brać pod uwagę, że kiedy odda kilka lub kilkanaście opakowań, to ta kwota może być już zauważalna” – mówi dr Adam Czarnecki, wiceprezes ARC Rynek i Opinia.
Resort środowiska zakłada, że docelowo 90–95 proc. opakowań będzie zwracanych w ramach systemu kaucyjnego.
„Naszym celem jest osiągnięcie 77 proc. poziomu selektywnego zbierania opakowań od 2025 roku, aby wypełnić zobowiązania unijne” – wskazuje ministerstwo.
System kaucyjny w Polsce
Wprowadzony w październiku 2025 roku system kaucyjny przewiduje, że do napojów w butelkach plastikowych (do 3 litrów), metalowych puszkach (do 1 litra) doliczana jest kaucja 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce – dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Czytaj też:
Wniosek o dymisję minister. "Katastrofa pod każdym względem"Czytaj też:
Zmiany w systemie kaucyjnym? Ministerstwo czeka na propozycje
