Ministerstwo Spraw Zagranicznych od kilku tygodni ostrzega przed podróżami na Bliski Wschód. 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, co sparaliżowało ruch lotniczy i turystyczny w regionie.
Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie MSZ ewakuuje do kraju wojskowymi samolotami. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek (9 marca), że dotychczas do Polski wróciły 8064 osoby dzięki 44 lotom.
Według danych ministerstwa zamieszczonych na portalu X w nocy z poniedziałku na wtorek (10 marca), dotąd rząd sprowadził do kraju 8 tys. polskich obywateli.
Setki Polaków wyjechały na Bliski Wschód po rozpoczęciu wojny. Sikorski ostrzega
Mimo ostrzeżeń i apeli nadal są osoby, które podróżą na Bliski Wschód, i to już po wybuchu wojny w Iranie. Poinformował o tym w serwisie X szef MSZ Radosław Sikorski.
"Wedle danych Straży Granicznej, od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się: 97 osób do Kataru, 271 do Omanu, 368 do ZEA, w tym 37 dzieci poniżej 15 lat. Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika" – stwierdził minister.
Trump: Wojna z Iranem może wkrótce się zakończyć
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek (9 marca), że wojna z Iranem wkrótce się skończy i że rozważa przejęcie Cieśniny Ormuz, którą Teheran zablokował w ramach odwetu za amerykańsko-izraelskie ataki.
Słowa Trumpa spowodowały spadek cen ropy naftowej, która wcześniej wystrzeliła do ponad 100 dolarów za baryłkę, powodując panikę na rynkach. Prezydent USA zapewnił, że ma plan na obniżenie cen surowca, ale szczegółów nie podał. – Będziecie bardzo zadowoleni – powiedział tajemniczo.
Trump informował na początku wojny, że operacja przeciwko Iranowi pod kryptonimem "Epicka Furia" może potrwać cztery-pięć tygodni lub dłużej.
Bilans ofiar śmiertelnych tego konfliktu to według władz w Teheranie ponad 1,4 tys. cywilów. Strona amerykańska straciła siedmiu żołnierzy i sprzęt o wartości ponad 2 mld dolarów, w tym trzy myśliwce F-15, które przez pomyłkę zestrzelił Kuwejt, sojusznik USA.
Czytaj też:
"Uderzymy 20 razy mocniej". Trump ostrzega
