Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wyznaczył termin składania wniosków na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wnioski można składać do 11 marca do godz. 12:00. Wybór sędziów do TK nastąpi prawdopodobnie już w tym tygodniu w trakcie posiedzenia Sejmu.
Obecnie w Trybunale Konstytucyjnym jest sześć wakatów. Stan ten trwa od grudnia ubiegłego roku. W roku 2026 zwolnią się kolejne stanowiska sędziowskie. W czerwcu dobiega bowiem końca kadencja sędziego Andrzeja Zielonackiego. We wrześniu z kolei – Justyna Piskorskiego.
Sejm do tej pory cztery razy nie wybrał kandydatów zgłoszonych przez PiS. Tym razem jednak, jak już wiadomo, kluby wchodzące w skład koalicji rządzącej także mają zgłosić swoich kandydatów.
Doniesienia o tym, że rząd zmieni podejście do Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się już w październiku ubiegłego roku. Jak informował wówczas "Dziennik Gazeta Prawna", zamiast zapowiadanej reformy instytucji, obóz władzy chce ją "uzdrowić" przez obsadzenie sędziowskich wakatów. W ten sposób TK – jak stwierdziła gazeta – "ma wrócić do łask".
Bochenek: Jako PiS zgłosimy swoich kandydatów
"W związku z ogłoszonym przez Marszałka Sejmu naborem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, jako Prawo i Sprawiedliwość zgłosimy w tej procedurze swoich kandydatów" – przekazał we wtorek za pośrednictwem platformy X rzecznik PiS Rafał Bochenek.
"Z uwagi jednak na złożony przez nas wniosek do TK o zbadanie zgodności z konstytucją zaproponowanej procedury i wnioskiem o wydanie zabezpieczenia, udział zgłoszonych przez naszą partię kandydatów w sejmowym głosowaniu uzależniamy od decyzji Trybunału" – zaznaczył.
Wyroki Trybunału Konstytucyjnego nie są publikowane
Przypomnijmy, że w przyjętej w marcu 2024 r. uchwale Sejm stwierdził, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy". Izba uznała też, że dwie osoby obecnie orzekające w TK – Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski – nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego.
Od czasu podjęcia tej uchwały wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Rząd twierdzi, że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK w obecnym kształcie mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu "kryzysu praworządności".
Czytaj też:
"Mówię o tym bez satysfakcji". Tusk reaguje na wyrok TSUE
