Chcą przywrócenia Ukraińcom przywilejów. "Realne zagrożenie"

Chcą przywrócenia Ukraińcom przywilejów. "Realne zagrożenie"

Dodano: 
Flagi Polski i Ukrainy
Flagi Polski i Ukrainy Źródło: PAP / Adam Warżawa
Do trzech ministerstw trafił list z apelem ws. niepracujących uchodźców z Ukrainy, którzy zostali odcięci od bezpłatnej opieki zdrowotnej.

Chodzi o sytuację powstałą po wejściu w życiu ustawy z 5 marca. Związek Ukraińców w Polsce, Stowarzyszenie Homo Faber oraz Polskie Forum Migracyjne zwracają uwagę, że nowe przepisy odcięły od leczenia onkologicznego najbiedniejszych ukraińskich seniorów.

Dramatyczna sytuacja uchodźców z Ukrainy? "Realne zagrożenie dla życia i zdrowia"

"Obecna sytuacja tworzy realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, którzy dotychczas pozostawali pod opieką systemu i nie mają możliwości samodzielnego zabezpieczenia swoich potrzeb zdrowotnych" – czytamy.

W liście przywołano przypadki konkretnych osób, które ucierpiały po zmianie przepisów. Jedną z nich jest 73-letnia Ukrainka z miasta Dnipro, która przybyła do Polski w 2022 roku i obecnie mieszka wraz z rodziną poza ośrodkiem zbiorowego zakwaterowania. Utrzymuje się, jak podano, z emerytury w wysokości ok. 300 zł. Z relacji organizacji wynika, że kobieta jest ciężko chora onkologicznie, a miesięczny koszt jej leczenia sięga 12 tys. złotych. Po zmianach przepisów 73-latka straciła prawo do ubezpieczenia zdrowotnego. Jednocześnie, z uwagi na wiek, nie ma możliwości zarejestrować się jako osoba bezrobotna. Nie może również, jak podkreślono, przystąpić do ubezpieczenia dobrowolnego. W konsekwencji – podkreślono – jest w praktyce pozbawiona dostępu do leczenia.

"Wnosimy o pilne podjęcie działań koordynowanych między resortami (…) w celu naprawy sytuacji i eliminacji krzywdzących skutków zmienionych regulacji" – czytamy w liście.

Pod apelem podpisało się łącznie kilkadziesiąt organizacji pozarządowych oraz m.in. Agnieszka Holland i dr Hanna Machińska.

Resort zdrowia odpowiada. "Nie ma planów"

Co na to adresaci listu? Jak podkreśliło w odpowiedzi na pytanie PAP Ministerstwo Zdrowia, w resorcie "nie ma planów podejmowania w najbliższym czasie prac nad przygotowaniem dodatkowych przepisów odnoszących się do ochrony czasowej".

Stanowiska Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie są na razie znane.

Co mogą zrobić ukraińscy seniorzy? NSZ wskazuje rozwiązania

W sprawie sytuacji ukraińskich seniorów w Polsce portal Wirtualna Polska zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia. Ten wskazał na możliwe rozwiązania, z których mogą w obecnym stanie prawnym skorzystać. – Ukraińscy emeryci i renciści, którzy mieszkają w Polsce, mogą transferować za pośrednictwem banku w Polsce ukraińską emeryturę czy rentę. Po dopełnieniu tych formalności bank powinien zgłosić emeryta lub rencistę do ubezpieczenia zdrowotnego. Zgłoszenie takie daje prawo do pełni świadczeń zdrowotnych w Polsce na identycznych zasadach, jak polscy emeryci i renciści – wyjaśnił Paweł Florek z Narodowego Funduszu Zdrowia. Dodał, że także legalnie pracujący w Polsce Ukraińcy mogą zgłosić najbliższych członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego. Ta możliwość, jak zauważył urzędnik, przysługuje też w przypadku dobrowolnego ubezpieczenia.

Jeśli zaś chodzi o transfer ukraińskich świadczeń, to sama procedura może się przeciągać do wielu miesięcy, a nawet roku, co przyznaje sam NFZ.

Czytaj też:
Ukraińcy skarżą się na nowe prawo w Polsce. Chodzi o dostęp do lekarzy
Czytaj też:
Uprzywilejowani bezterminowo
Czytaj też:
"Turystyka medyczna". Tyle zapłaciliśmy za świadczenia Ukraińców

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także