Nieznana wówczas sprawczyni zaatakowała młodą kobietę, podpalając jej włosy, po czym uciekła z miejsca zdarzenia. Jak ustalili śledczy, działanie napastniczki naraziło ofiarę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Zaatakowała nagle i bez żadnego ostrzeżenia
Z relacji poszkodowanej wynika, że do ataku doszło nagle i bez żadnego ostrzeżenia. Kobieta opisała przebieg zdarzenia w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych: – Poczułam okropny smród spalenizny. (…) Odwróciłam głowę i zobaczyłam kobietę, która dosyć szybkim tempem zmierza w kierunku wyjścia (…) Jak się okazało, płonęły moje włosy – relacjonowała ofiara w mediach społecznościowych.
Początkowo sprawczyni pozostawała nieznana. Policjanci z Komisariatu Kolejowego Policji w Warszawie przez ponad dwa miesiące prowadzili czynności operacyjne, obejmujące m.in. analizę monitoringu oraz zabezpieczanie materiału dowodowego. Jak przekazali funkcjonariusze, działania te pozwoliły na ustalenie tożsamości podejrzanej. – Trudna praca operacyjna, w tym zbieranie i zabezpieczanie materiału dowodowego, pozwoliła na ustalenie tożsamości kobiety podejrzewanej o popełnienie tego czynu – poinformowała policja w oficjalnym komunikacie.
Grożą jej trzy lata za kratkami
Podejrzaną zatrzymano po ponad dwóch miesiącach od zdarzenia, przy ulicy Sobieskiego w Warszawie. Okazała się nią 35-letnia obywatelka Ukrainy, Natalia S. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta jest również podejrzewana o kierowanie gróźb pozbawienia życia wobec innej osoby.
Prokuratura postawiła zatrzymanej zarzuty narażenia innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb karalnych. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, na wniosek śledczych, zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Policja nie ujawnia na razie szczegółowych motywów działania sprawczyni ani tego, czy kobiety znały się wcześniej. Za zarzucane czyny 35-latce grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicyCzytaj też:
Niecodzienna akcja polskiej Straży Granicznej. Ukraińcy przemycali Rosjan
