Dwie osoby zginęły a jedna została ciężko ranna w wypadku do jakiego doszło w środę na przejeździe kolejowym w Rzeszowie.
Jak informuje "Fakt", w wypadku na niestrzeżonym przejeździe w Rzeszowie zginęli: 19-letnia Aleksandra i 27-letni Józef, byli zaręczeni. Ich 19-letnia koleżanka walczy o życie. Bliscy ofiar zdecydowali, że odbędą się dwa oddzielne pogrzeby - w sobotę w ich rodzinnych miejscowościach pod Dynowem.
Zdarzenie miało miejsce na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w pobliżu ulicy Warszawskiej, gdzie są zainstalowane sygnalizatory świetlne. Auto uderzyło w pociąg jadący do Stalowej Woli. Uderzenie okazało się tak silne, że auto zostało przepchnięte o 150 metrów. Żeby dostać się do pasażerów samochodu, strażacy musieli rozciąć karoserię.
Czytaj też:
Tragedia na przejeździe kolejowym w Rzeszowie. Auto wjechało w pociąg
Źródło: Fakt.pl
