Już w czwartek rozstrzygnie się los minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Głosowanie ws. Hennig-Kloski
Wspólny wniosek o jej odwołanie złożyły Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Opozycja zarzuca jej m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, a także chaos wokół programu Czyste Powietrze oraz liczne niedociągnięcia w zarządzaniu systemem kaucyjnym. We wniosku pojawiło się łącznie 17 zarzutów. Od wielu dni trwały spekulacje, w jaki sposób zagłosują w tej sprawie posłowie PSL oraz Polska 2050, którzy nie kryli swoich zastrzeżeń do pracy minister. Ludowcy ostatecznie jasno zadeklarowali, że nie poprą wniosku opozycji. Wiele wskazuje na to, że podobnie postąpią członkowie klubu Polski 2050. Jeden z posłów tego ugrupowania, Bartosz Romowicz wprost zadeklarował jednak, że odda głos za odwołaniem Hennig-Kloski.
Zembaczyński o "nielojalnej mendzie". "Nieakceptowalny język"
Czwartkowe głosowanie było jednym z tematów środowego programu "Debata Gozdyry" na antenie Polsat News. Jej gościem był m.in. poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński, który zdecydował się na mocną opinię w tej sprawie.
– Nie po to wygraliśmy z tym demonicznym PiS-em w 2023 roku, nie po to 11 milionów ludzi wyciągnęliśmy z domu, żeby potem ktoś nie rozumiał tego, że bycie w koalicji rządzącej, w koalicji 15 października, to jest popieranie Rady Ministrów, a nie jej rozbieranie z opozycją – powiedział parlamentarzysta, po czym oświadczył: "Jeżeli ktoś tak zrobi, dla mnie będzie nielojalną mendą".
Tak ostre słowa spotkały się z reakcją Barbary Oliwieckiej z partii Centrum, na czele której stoi Hennig-Kloska. – Panie pośle, to jest dla mnie nieakceptowalny język, pan o tym wie. Sytuacja jest trudna, ale nie powinniśmy tak mówić o koalicjantach, nie powinniśmy tak mówić o nikim – powiedziała.
– Ja nie wiem co zrobi pan Romowicz czy pan Iksiński czy pani jakaś tam. Ja tylko mówię wprost, o prostej zasadzie. To jest test na lojalność – podsumował Witold Zembaczyński.
Czytaj też:
Wszystko już jasne? Pełczyńska-Nałęcz o spotkaniu z Hennig-KloskąCzytaj też:
"To koleżeńska porada". Hennig-Kloska odpowiedziała szefowej Polski 2050Czytaj też:
Hennig-Kloska do dymisji? Wiadomo, co sądzą Polacy
