Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Od decyzji sądu nie przysługuje odwołanie.
Były szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, ogłosił w maju, że jest w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana uzyskał azyl polityczny.
Podejrzanym w tej sprawie jest także Marcin Romanowski, były zastępca Ziobry w resorcie sprawiedliwości, który miał popełnić 19 przestępstw. Obaj nie przyznają się do winy, ich zdaniem sprawa ma charakter polityczny.
Żurek: Ziobro jutro może znaleźć się w samolocie
Do sprawy odniósł się w nagraniu wideo, opublikowanym w mediach społecznościowych, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
– Z komunikatu rzecznika prasowego Sądu Okręgowego dowiedzieliśmy się, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania za Zbigniewem Ziobrą – powiedział prokurator generalny w materiale opublikowanym na portalu X.
Jak zaznaczył Żurek, "argumenty były takie, że Ziobro nie przebywa w Strefie Schengen". – Szanujemy decyzję sądu, ale nie zgadzamy się z taką interpretacją prawa – zaznaczył.
– W dobie dzisiejszej komunikacji Ziobro jutro może znaleźć się w samolocie lecącym do Budapesztu czy Brukseli. Co wtedy? Nie będziemy mieli ważnego Europejskiego Nakazu Aresztowania wtedy, kiedy on wyląduje w strefie Schengen, zatem rozważmy po uzyskaniu postanowienia sądu, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania. Na ten czekaliśmy od lutego 2026 roku – mówił szef resortu sprawiedliwości.
– Prawo musi być skuteczne i my musimy skutecznie ścigać tych, którzy w Polsce złamali przepisy – dodał Waldemar Żurek.
Czytaj też:
Sąd odmówił wydania ENA wobec Ziobry. Jest reakcja prokuratury Czytaj też:
Ekstradycja Ziobry coraz bliżej? Żurek zapowiada pismo do ICE
