KrajKaczyński: Władza nie musi demoralizować

Kaczyński: Władza nie musi demoralizować

Konferencja „Zasady prowadzenia Polityki Rozwoju w Polsce” w Sejmie
Konferencja „Zasady prowadzenia Polityki Rozwoju w Polsce” w Sejmie / Źródło: Twitter / PiS
Dodano 104
– Nigdzie nie można tworzyć władzy niekontrolowanej. Jest takie stare, XIX-wieczne powiedzenie, że każda władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji w Sejmie.

W południe w Sejmie rozpoczęła się organizowana przez PiS konferencja „Zasady prowadzenia Polityki Rozwoju w Polsce”. W dyskusji głos zabrali między innymi: premier Mateusz Morawiecki, wicemarszałek Ryszard Terlecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Jest takie stare, XIX-wieczne powiedzenie, że każda władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie. Otóż władza niekontrolowana staje się w jakiejś mierze władzą absolutną i ona rzeczywiście absolutnie demoralizuje, ale władza nie musi demoralizować. Tutaj angielski myśliciel się mylił, ale jeśli jest poza kontrolą, to do tej demoralizacji jest zawsze blisko – dodał Kaczyński.

Polityk tłumaczył, że szczególnie w strukturach samorządowych, ważny jest dialog i praca ze społeczeństwem. – Tłumaczenie tego o co nam chodzi – mówił Kaczyński.

Polityk odniósł się także do podziałów między Polakami i tym jak konflikty społeczne i polityka wpływają na siebie. – Nasze społeczeństwo jest podzielone. Niestety, w wielu wypadkach ten podział jest ostry, prowadzi do wydarzeń, które nie powinny mieć miejsca, czasem nawet do sytuacji zupełnie nadzwyczajnych. Ale jeśli zapytać Polaków, abstrahując od podziałów politycznych, o oczekiwania odnoszące się do przyszłości, to one są w istocie dość podobne – tłumaczył Kaczyński.

– Może dlatego niektórym tak bardzo zależy, żeby w Polsce powstawały emocjonalne podziały, żeby emocjonalne napięcie było tak ostre, bo ogromna większość Polaków chce szybkiego postępu ekonomicznego, ale nie jako celu samego w sobie. Chce szybkiego postępu poziomu życia polskich rodzin, aby Polakom żyło się lepiej, dostatniej – dodał prezes PiS.

Czytaj także:
"Terlecki zareagował dość emocjonalnie". Opozycja komentuje spotkanie z premierem
Czytaj także:
Premier: Będzie debata w Sejmie nt. śledztwa ws. zabójstwa Pawła Adamowicza

/ Źródło: TVP Info / Twitter/300polityka.pl
/ zma

Czytaj także

 104
  • PiotrL IP
    Ja dla odmiany zauważam Jego wnikliwe oceny. Możecie się nie zgadzać ale trudno o człowieka na tym stanowisku w społeczeństwie, który bezwzględnie chce uczciwego panstwa bez długów i obciążeń. Niech mi ktoś wyjaśni czemu nasz dobrobyt miałby być uzyskany wyprzedawaniem wszystkiego, co mamy. Tylko idioci tak funkcjonują trwoniąc spadki. A tu mamy elity narodu, które robiły to samo. Tak się w tym zapędzili, że ich metody ewoluują, bo nie mogą zrezygnować z tej łatwej kasy.
    Najperw wyprzedaż bez awoluacji, potem z. Potem zadłużenie przedsiębiorstw podejrzanymi zakupami i sprzedaż znacznie poniżej wartości. Potem zadłużenie przez przez niepłacenie przez podstawianych kontrachentów, a obecnie zadłużanie przez niewłaściwe zarządzanie. Np. Szpitale w Gostyminie i w Pułtusku zostały tak doprowadzone do upadłości (firma z trudnościami kupuje tomograf i onne drogie sprzęty i podwyższa wynagrodzenia pracownikom) i oddane za bezcen w prywatne i to przez tego samego dyrektora. Mam wrażenie, że za PO nigdy nienarzekałby na bezrobocie żaden podobny prezes. Już nie zaskakuje nas fakt, że firmy po przejęciu szybko zyskują na wartości. Najnowszy hit, to białe rękawiczki Schredera, który po kanclerzowaniu Niemcom poszedł do Gaspromu.
    A Tusk zrobił dwie rzeczy na raz. Odebrał synekurę i wywalił nas z kolelki na wiele lat. Przed takimi ludźmi musimy się chronić, bo inaczej zostaniemy bez niczego z czego moglibyśmy się utrzymać i godnie żyć.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • spoza polityki IP
      no i kto to mówi ?
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • TowariszczJacho IP
        Oczywiście, że nie musi "demoralizować" szczególnie trudno byłoby demoralizowanych zdemoralizowanych, chciwców, hipokrytów, post komunistycznych prokuratorów czy też innych hipisowskich hipokrytów … niektórzy to mają wypisane na twarzy a potwierdzone, kłamstwem … które nawet "rude" włosy przejawiają się, ostatni przykład z odwołaniem w Ministerstwie Rodziny … chyba nie pozostawia wątpliwości kto powinien podać się do dymisji … ale Pani Minister wystawiła do odstrzału swego zastępcę, jak tarczę do ostrzału … to takie "honorowe" i bohaterskie … demoralizacja etyczna, moralna i ekonomiczna … cóż jeszcze potrzeba … jakie jeszcze są potrzebne wydarzenia aby Polacy zrozumieli z kim mają do czynienia …? Po czynach ich poznacie … nie po gadaniu … a czegóż to złego nie robi "dobra zmiana" a czego nie doświadczyliśmy w poprzedniej kadencji? o czym to świadczy, że nie ma żadnej różnicy … to są po prostu Ludzie, którzy potrafią tylko "podkraść" lub podstępnie przejąć czyjąś "własność intelektualną" udoskonalić za pieniądze podatników i podać jako swoje … oczywiście nie za darmo, bo za darmo w imię wartości to niech pracują inni ...
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • Wyborca centrum IP
          Dziwi mnie jedno Jarosławowi Polacy nie ufają i jest najgorzej ocenianym politykiem ,podobnie Antoni ale tyłu Polaków głosuję na jego bagno które nam funduje za pleców Budynia i obecnego premiera !
          Dodaj odpowiedź 2 1
            Odpowiedzi: 0
          • obserwator IP
            Dodaj odpowiedź 3 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także