"Z drogi, na którą wszedłem, nie zejdę nigdy". Nawrocki podsumowuje rok prezydentury

"Z drogi, na którą wszedłem, nie zejdę nigdy". Nawrocki podsumowuje rok prezydentury

Dodano: 
Rok prezydentury Karola Nawrockiego
Rok prezydentury Karola Nawrockiego Źródło: PAP / Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki podsumowuje pierwszy rok swojej prezydentury. "Z drogi, na którą wszedłem w czasie kampanii wyborczej, nie zejdę nigdy. Będę i pozostanę tylko waszym głosem" – zapowiedział.

W czwartek mija rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta RP.

6 sierpnia 2025 roku Karol Nawrocki złożył przed Zgromadzeniem Narodowym prezydencką przysięgę, formalnie obejmując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Rok prezydentury Karola Nawrockiego

Karol Nawrocki przed Pałacem Prezydenckim podsumował pierwszy rok swojej prezydentury.

– To wy byliście, drodzy państwo, moją siłą i moją nadzieją, i pozostajecie nią także dzisiaj. Jesteście siłą i nadzieją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wy, naród – powiedział.

Karol Nawrocki ocenił, że "to dla nas wszystkich, ten rok i kolejne cztery lata, wielka, dziejowa szansa, aby w końcu zrozumieć, że los Polski, przyszłość Polski, dobrobyt Polski, rozwój Polski, rozstrzyga się właśnie w małych zakładach stolarskich, w dużych przedsiębiorstwach technologicznych (…), w piekarniach, w codziennym życiu Polek i Polaków".

– Tam rozstrzyga się los Polski i tam powinni być weryfikowani i omawiani polscy politycy, i rząd i polski prezydent, bo to naród jest władzą zwierzchnią w Rzeczpospolitej Polskiej, a dzisiaj się o tym zapomina – podkreślił.

Prezydent zapewnia: Z drogi, na którą wszedłem w czasie kampanii wyborczej, nie zejdę nigdy

Prezydent zapewnił, że "stoję tu z wami, wspólnie z wami i przed wami, żeby powiedzieć, że z drogi, na którą wszedłem w czasie kampanii wyborczej, nie zejdę nigdy". – Będę i pozostanę tylko waszym głosem – dodał.

Karol Nawrocki przypomniał, że dzień od zaprzysiężenia zaczął składać inicjatywy ustawodawcze. – Tak, od 7 sierpnia. Złożyłem ich w ciagu roku 22, a więc średnio dwie inicjatywy ustawodawcze na miesiąc. Zrobiłem to dlatego, bo chcę, w istocie chcę zmienić model prezydentury – przyznał.

Zauważył, że "prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu". – Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty, czyli Plan 21, który wspólnie tworzyliśmy – mówił.

Czytaj też:
Ziemkiewicz: Wiedziałem, że ten człowiek z blokowiska po prostu musi wygrać
Czytaj też:
"Nie walczył tylko z kandydatami". Stanowski o Nawrockim

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także