Wywiesiła baner antyaborcyjny. Sąd wydał wyrok

Wywiesiła baner antyaborcyjny. Sąd wydał wyrok

Dodano: 
Łańcuch sędziowski, zdjęcie ilustracyjne
Łańcuch sędziowski, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Sąd Okręgowy w Katowicach podjął decyzję w sprawie działaczki pro-life, która wywiesiła antyaborcyjny baner.

Sąd uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.

Sprawa dotyczyła zgromadzenia, które odbyło się 2 września 2023 r. na katowickim Rynku, w czasie odbywającego się tam również Marszu Równości. Działaczka Fundacji Pro-Prawo do Życia była organizatorką zgłoszonego wcześniej zgromadzenia, którego uczestnicy sprzeciwiali się aborcji i prezentowali banery, w tym jeden ze zdjęciem przedstawiającym jej skutki.

Decyzja sądu

Wyrokiem z 6 maja 2026 r. Sąd Rejonowy Katowice-Zachód uznał kobietę za winną wykroczenia z art. 141 Kodeksu wykroczeń i wymierzył jej grzywnę w wysokości 1000 zł. Sąd pierwszej instancji przyjął, że fotografia umieszczona na banerze mieści się w pojęciu „rysunku”, a jej publiczna prezentacja naruszała normy obyczajowe.

Obronę działaczki prowadzili prawnicy Instytutu Ordo Iuris. W apelacji zarzucili m.in. błędną wykładnię pojęcia „rysunku” oraz zakwestionowali utożsamienie drastyczności przekazu z jego nieprzyzwoitością. Wskazywali także, że sama organizatorka nie trzymała baneru, lecz robiły to inne osoby uczestniczące w zgromadzeniu.

Sąd Okręgowy w Katowicach uwzględnił apelację i uniewinnił działaczkę. Według relacji Ordo Iuris, w ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał, że materiał wywołujący silne emocje, szok lub sprzeciw części odbiorców nie musi być automatycznie uznany za nieprzyzwoity w rozumieniu Kodeksu wykroczeń.

Instytut Ordo Iuris ocenił, że sprawa wpisuje się w szerszy spór dotyczący granic wolności słowa i wolności zgromadzeń w debacie publicznej na temat aborcji.

Czytaj też:
Argentyna dołączyła do międzynarodowej koalicji pro-life
Czytaj też:
Surogatka walczy o życie dziecka. Biologiczni rodzice chcą jego aborcji

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także