Do zatrzymania 56-letniego mężczyzny doszło w miniony piątek po południu. 56-latek – organizator obozu i instruktor – miał dopuścić się "innej czynności seksualnej" wobec dziecka.
– 56-letni organizator oraz instruktor-wychowawca na tym obozie został przesłuchany i usłyszał zarzut doprowadzenia osoby małoletniej poniżej 15. roku życia do innej czynności seksualnej. Jest to czyn z art. 200 § 1 Kodeksu karnego. Grozi za niego kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności – poinformował prok. Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Opiekun obozu usłyszał zarzut dotyczący molestowania dziecka
Wychowawca już w sobotę usłyszał zarzut dotyczący molestowania seksualnego dziecka. Prokuratura zawnioskowała do sądu o trzy miesięczne aresztu tymczasowego dla podejrzanego, jednak sąd nie przychylił się do tego wniosku. 56-letni mężczyzna – decyzją sądu – ma policyjny dozór.
– Zastosowano wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze. Decyzja o ewentualnym zaskarżeniu tej decyzji jeszcze nie zapadła, ale wydaje się to naturalne, skoro prokurator wnosił o areszt. Niewykluczone, że zażalenie trafi do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej – tłumaczył prok. Paweł Nikiel.
Śledczy sprawdzają, czy pokrzywdzonych dzieci może być więcej
Po zatrzymaniu 56-latka, obóz dla młodzieży został przerwany. Rodzice zabrali dzieci do domów. Na obozie w Węgierskiej Górce przebywało 37 uczestników – dzieci i młodzież w wieku od 11 do 17 lat.
Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Sprawdza m.in. czy pokrzywdzonych dzieci może być więcej.
O sprawie poinformowało radio RMF FM.
Czytaj też:
Dzieci i młodzież coraz bardziej zagrożone w internecie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
