Portal w europejskim kraju ukarany za transkrypcję przemówienia Vance'a

Portal w europejskim kraju ukarany za transkrypcję przemówienia Vance'a

Dodano: 
Przemówienie J.D. Vance’a na 61. konferencji bezpieczeństwa w Monachium
Przemówienie J.D. Vance’a na 61. konferencji bezpieczeństwa w Monachium Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Nadawca medialny został ukarany przez – o ironio – Radę Etyki Dziennikarskiej za transkrypcję przemówienia wiceprezydenta USA bez zastosowania cenzury.

Chodzi o 20-minutowe przemówienie J.D. Vance’a na 61. konferencji bezpieczeństwa w Monachium w 2025 roku, które wywołało niezadowolenie europejskiego establishmentu. Wiceprezydent USA wyraził w nim obawy Waszyngtonu wobec łamania w Europie wolności słowa, wprowadzania cenzury pod pretekstem tzw. mowy nienawiści, ignorowanie woli obywateli, a w konsekwencji odchodzenie od niektórych podstawowych wartości oraz ideałów demokracji. Vance podał szereg przykładów, m.in. zarządzenie powtórki wyborów w Rumunii po wygranej Calina Georgescu, zapowiedzi unijnego komisarza, że to samo może zostać zrobione w Niemczech, zalewanie Europy imigrantami, rozmaite wydatki regulacje i wydatki, karanie ludzi za cichą modlitwę czy "mizogińskie" posty na Facebooku.

Przemówienie Vance’a odbiło się głośnym echem w całej Europie. Reakcje były różne – od skrajnej krytyki po daleko idące pochwały, ale nikt nie odmawiał uznania wagi słów wiceprezydenta USA. Belgijski portal 21News postanowił opublikować w całości jego zapis. I jak się okazało za zrobienie tej dziennikarskiej roboty, redakcję spotkała kara.

Kara za transkrypcję przemówienia wiceprezydenta USA

Tamtejsza Rada Etyki Dziennikarskiej ukarała portal, ponieważ jej zdaniem pozwolił on J.D. Vance’owi "wygłaszać swoje tezy bez zachowania dystansu i reakcji", ryzykując potencjalnie "podżeganie do rasizmu, dyskryminacji, nienawiści lub przemocy wobec migrantów".

Rada uznała, że 21News powinien zaznaczyć, że autor przemówienia lub część jego dyskursu były "antydemokratyczne" lub "tłumiące wolność". Rada stanęła na stanowisku, że zabrakło też wystarczającej "weryfikacji" i nie umieściła przemówienia Vance’a "w odpowiedniej perspektywie", ani "nie skorygował" pewnych elementów jego wypowiedzi przed publikacją.

Portal 21News został zobowiązany do opublikowania decyzji organu regulacyjnego na swojej stronie internetowej przez dwa dni. Portal "Najwyższy Czas" zwrócił uwagę, że już sam fakt karania za transkrypcję przemówienia jest absurdalny.

21News: Wymowny dowód, że obawy Vance’a są uzasadnione

Tekst przemówienia wiceprezydenta USA został opublikowany przez 21News następującym wstępem, który Rada uznała za sprzyjający "nacjonalistycznej prawicy": "Rzadko się zdarza, aby przemówienie amerykańskiego wiceprezydenta zrobiło tak silne wrażenie […] Czy się to komuś podoba, czy nie, zrobiło to wrażenie i niewątpliwie będzie miało historyczne znaczenie, ponieważ niewielu amerykańskich dygnitarzy przemawiało tak szczerze na europejskiej ziemi".

Dyrektor portalu 21News, Eric Dujardin, w rozmowie z Le Point podkreślił, że "transkrypcja przemówienia nie oznacza identyfikacji z tezami" i dodał, że jego portal oddał głos również mówcom z konferencji, którzy byli bardzo krytyczni wobec amerykańskiej administracji.

Dodał, że "JD Vance przyjechał do Monachium, aby potępić upadek wolności słowa i presję instytucji na media w Europie […] Skazując nas za opublikowanie tego przemówienia, Rada Etyki Dziennikarskiej oferuje Vance’owi, niewątpliwie nieumyślnie, najbardziej wymowny dowód na to, że jego obawy są uzasadnione".

Czytaj też:
Gigantyczny skandal w UE, a w Polsce cisza. "Kiedy ta baba stanie przed sądem?"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Nczas.info / Le Point / Valerus / DoRzeczy.pl
Czytaj także